Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 15 września 2015

"Anna i pocałunek w Paryżu"- Stephanie Perkins

"Czemu tak jest, że pasujący do siebie ludzie tak rzadko się schodzą? Czemu ludziom tak trudno porzucić związek, nawet jeśli wiedzą, że jest niedobry?"

Tytuł: Anna i pocałunek w Paryżu
Autor: Stephanie Perkins
Wydawnictwo: Amber
Tłumaczenie: Małgorzata Stefaniuk
Data wydania: 5.03.2013r.
ISBN: 978-83-241-4423-5
Ilość stron:319
          Nawet taki wielbiciel kryminałów jak ja potrzebuje czasami chwili wytchnienia, przerwy od morderstw, detektywów, śledczych i oskarżonych. Wtedy właśnie chętnie sięgam po jakąś lekką "obyczajówkę", która mnie zrelaksuje i przy której nie będę musiała zbyt dużo myśleć:) 
Tak miało być i tym razem, z tą tylko różnicą, że tym razem sięgnęłam po pozycję z gatunku, którego nie czytałam już od kilku ładnych lat, a mianowicie po powieść dla młodzieży. 
        
       Jako, że chętnie czytam wszelkie powieści, których akcja toczy się w Paryżu, również po "Annę i pocałunek w Paryżu" sięgnęłam z przyjemnością. Treść jest pozornie dość zwyczajna: Ojciec wysyła 17-letnią Annę na rok do Paryża, gdzie ma uczęszczać do amerykańskiej szkoły. Dla wielu byłoby to spełnienie marzeń, ale Anna jest załamana. Nie chce opuszczać swojego domu w Atlancie, gdzie ma przyjaciół i względnie poukładane życie, jednak mimo początkowej niechęci, dziewczyna szybko znajduje przyjaciół, którzy pomagają jej odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Oczywiście nie może zabraknąć również jego...Etienne- zniewalająco przystojny, szarmancki, zawsze pomocny i... zajęty! Jednak czy można spędzić rok w mieście miłości i miłości nie zaznać? Absolutnie nie!

       Jeśli chodzi o kreacje bohaterów to stanowią obraz idealnych nastolatków. Zwłaszcza Anna- spokojna, poukładana 17-latka, pilna uczennica i miłośniczka kina. 
Również Etienne wydaje się być idealnym młodym chłopakiem: odpowiedzialny, obyty, miły i świetnie dogaduje się z Anną, spędzają wspólnie niemal każdą wolną chwilę. Łączą ich wspólne zainteresowania i zagmatwane sytuacje rodzinne, dzieli Ellie- dziewczyna Etienne'a.

       "Anna i pocałunek w Paryżu" to naprawdę piękna opowieść o młodych ludziach takich, jakimi chcielibyśmy ich widzieć: zabawnych, inteligentnych, ciekawych świata i mających kręgosłup moralny, co niestety w dzisiejszych czasach jest coraz rzadsze. 
Oczywiście, to tylko nastolatkowie, popełniają błędy, zakochują się w niewłaściwych osobach, czasami w drodze do celu obierają zły kierunek i nie potrafią poradzić sobie z natłokiem emocji i uczuć, które na nich spadają, jednak ja sama, mając już kilka lat więcej niż Anna, Etienne, czy inny bohaterowie, kilkukrotnie złapałam się na tym, że najpierw pobłażliwie pokiwałam głową na ich zachowanie, a po chwili uzmysłowiłam sobie, że mi samej również zdarza się popełniać te same, głupie błędy, co oni i jestem pewna, że nie jestem jedyną taką osobą. 
Co prawda Anna chwilami była infantylna, a Etienne niezdecydowany, jednak czy nie na tym polega urok tej pierwszej młodzieńczej miłości?  
              
        Szczerze mówiąc, sięgając po tę książkę w życiu nie spodziewałabym się, że aż tak mi się spodoba. Oczywiście, jest to powieść obyczajowa, bez nagłych zwrotów akcji, jednak chyba nikt tego nie oczekuje, prawda?
        Osobiście liczyłam na ciekawie poprowadzoną historię o miłości i przyjaźni z nutką paryskiego klimatu. I właśnie to otrzymałam, a nawet więcej. Paryska aura niemal wylewa się ze stron tej książki, obraz miasta  pojawia się we wszystkich kluczowych momentach, a romantyczny nastrój towarzyszy nam niemal cały czas. Czytając "Annę..." miałam wrażenie, że Paryż jest miejscem, gdzie miłość dodają gratis do biletu na metro;) 
Poza wątkiem miłosnym, ważne role w powieści pełnią motywy przyjaźni i więzi rodzinnych, nie brakuje również odrobiny młodzieńczego buntu, ironii i poczucia humoru. Jedynym elementem, który mi nieco przeszkadzał był czas teraźniejszy, którym posługiwała się autorka. Sam język jest bardzo prosty i adekwatny do treści, zwłaszcza, że wszystkie wydarzenia poznajemy z perspektywy Anny. 

       Śmiało mogę polecić tę książkę fankom powieści obyczajowych, przede wszystkim tym, które lubią powieści młodzieżowe, ale nie tylko, gdyż wbrew pozorom nie jest o głupia historyjka miłosna, a ciepła opowieść o życiu młodych ludzi, ich próbach odnalezienia się w nowej dla nich rzeczywistości, o poznawaniu siebie i odwiecznym wyborze między szczęściem własnym, a dobrem bliskiej nam osoby, a przede wszystkim o tym, jak ciężko zrobić ten ryzykowny krok i przejść od przyjaźni do miłości i czy warto go zrobić (cóż, w powieściach zawsze bohaterom wychodzi to na dobre, ale nie jestem pewna, czy ten sam schemat zadziałałby w realnym świecie).
I tylko szkoda, że tak szybko się kończy, gdyż jest to lektura na 1-2 wieczory, a sama chętnie poświęciłabym jej znacznie więcej czasu. 

Pełna entuzjazmu po zakończonej książce wypatrzyłam drugą część pt. "Lola i chłopak z sąsiedztwa". Zapowiedź jest dla mnie nieco niejasna, gdyż z jednej strony, już na samej górze pojawia się zachęcający napis: "Powracają bohaterowie bestsellera "Anna i Pocałunek w Paryżu"", jednak w opisie nie doczytałam się ani słowa na temat roli, czy chociażby obecności Anny czy też Etienne w drugiej części. 

Może ktoś czytał i jest w stanie mi to wytłumaczyć?      

Tak czy inaczej "Annę i pocałunek w Paryżu" jeszcze raz gorąco polecam i dziękuję Ani z http://postcrossinganiszon.blogspot.com za tę książkę. Kochana, to był strzał w dziesiątkę ;)             




Anna i pocałunek w Paryżu [Stephanie Perkins]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

30 komentarzy:

  1. Książka nie dla mnie, ale cieszę się, że świetnie się przy niej bawiłaś, to najważniejsze :D Teraz poszukuję dla siebie dobrej fantastyki, o "Annie i pocałunku w Paryżu" będę pamiętać, na zimowe wieczory się pewnie nada :D
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, fantastyki niestety Ci żadnej nie jestem w stanie polecić, gdyż jej nie czytam;)

      Usuń
  2. Bardzo się cieszę, że książką się podobała. Przyznam, że ja również za książkami obyczajowymi nie przepadam, ale robiąc zakupy zauważyłam "Annę.." i tym bardziej, że jeszcze w Paryżu (?!) - biorę bez niczego :) W całej książce najbardziej chyba podobał mi się pierwszy akapit, taki typowy opis Paryża. Bałam się, że nie wspomną nic o tym pięknym mieście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powieści obyczajowe lubię, ale zazwyczaj nie czytam tych młodzieżowych, ale Paryż to Paryż a do tego, naprawdę polubiłam tych bohaterów.
      Co do opisu Paryża to ogólnie bardzo mi się sceny, gdy Etienne opowiadał Annie o konkretnych miejscach;)

      Usuń
  3. Czytałam już o tej książce i myślę, że mogłaby mi zapewnić dużą porcję relaksu. Chętnie ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książkę czytałam i podobała mi się. Wspominam ją miło :)
    Pozdrawiam Justyna z książkomiłościmoja.blogspot

    OdpowiedzUsuń
  5. Ksiazke od dawna mam w planach, w koncu trzeba zapoznac sie z ksiazka, w ktorej glowna bohaterka to moja imienniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na Twoją recenzję;)

      Usuń
  6. Nie czytałam, ale chyba sięgnę. Po pierwsze dlatego, że lubię powieści obyczajowe, a po drugie - Paryż to miasto, które mimowolnie przyciąga, więc czego chcieć więcej. :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paryski klimat w książce jest rewelacyjnie uchwycony, polecam;)

      Usuń
  7. Nie mam ochoty, ale fakt - dziś mało komu przeszkadza to, że druga strona ma swoją połówkę... I zupełnie nie rozumiem, jak można odbić komuś chłopaka/dziewczynę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to niestety prawda, też tego nie rozumiem, chociaż akurat w tej książce, to trochę inna sytuacja, coś w stylu lęku przed samotnością ;)

      Usuń
  8. Nie czytałam, a to moje ulubione klimaty, więc sobie zanotowałam tytuł. Lubię takie odskocznie od rzeczywistości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie myślę, że Ci się spodoba;)

      Usuń
  9. Nie czytałam, ale mam zamiar to zrobić ♥ Nie mogę ominąć tak miłej i ciepłej opowieści ;)
    http://thebookishcity.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie klimaty, jestem pewna, że Ci się spodoba;)

      Usuń
  10. Książkę wspominam nawet całkiem pozytywnie, chociaż pamiętam, że drobinę mnie rozczarowała ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie akurat zaskoczyła pozytywnie;)

      Usuń
  11. Przeczytałam połowę, ale nie za bardzo przypadła mi do gustu. Jest bardzo szablonowa i banalna, co nie spodobało mi się.
    Pozdrawiam,
    isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat wyjątkowo się spodobała, polubiłam bohaterów i podobały mi się opisy miasta. Niby książka jest szablonowa, jak większość młodzieżówek, ale ma swój klimat;)

      Usuń
  12. Książkę mam na półce, ale jeszcze jej nie czytałam, lecz zamierzam. Dlatego bardzo mnie cieszy Twoja pochlebna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jak znajdziesz chwilę to sięgaj po nią śmiało;)

      Usuń
  13. Nigdy o niej nie słyszałam, ale wydaje mi się dość ciekawa :) Brakuje mi tylko choć jednej wady u któregoś z bohaterów. Lubię, gdy bohaterowie nie są inealni.
    Pozdrawiam, Blondie in Wonderland

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni mają wady, są idealni jako młodzież: poukładani, bez nałogów, z pasją itd, ale jeśli chodzi o ich relacje to są dalekie od ideału. Sam fakt, że Etienne pogłębia swoją relacje z Anną a jednocześnie nie potrafi zakończyć trwającego związku już coś o nim mówi;)

      Usuń
  14. Mimo, iż lubie czytać książki, których fabuła dzieje się w Paryżu to nie mam ochoty na tą pozycje.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie (na blogu akcja Book Tour! ) ~Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaką książkę, z akcją w Paryżu możesz polecić?

      Usuń
  15. Nie słyszałam o niej, ale myślę że w najbliższym czasie zacznę ją czytać. :)

    http://krainaksiazek0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za Twoją wizytę. Zostaw ślad swojej obecności...