Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

niedziela, 27 sierpnia 2017

"Historia pewnej zazdrości"- Danka Braun

     Moi drodzy, po tygodniach a nawet miesiącach nieobecności nastał czas by powrócić na bloga z nową recenzją, a jak wracać to tylko z przytupem dlatego też dziś mam dla Was recenzję ostatniej książki Danki Braun "Historia pewnej zazdrości"


"Zanim wpuścisz do swojego życia mężczyznę, który przychodzi do ciebie z sercem na dłoni, sprawdź, czy przypadkiem nie wyrwał go z piersi innej kobiety." 

 
Tytuł: "Historia pewnej zazdrości"
Autor: Danka Braun
Wydawnictwo: Prozami
Data wydania: 23.05.2017r.
ISBN: 9788365223838
Ilość stron: 410


     Jak wielokrotnie już wspominałam, jestem olbrzymią fanką Danki Braun dlatego też niebywałą radość sprawiło mi wydawnictwo proponując zamieszczenie mojej rekomendacji na odwrocie książki, jednak przed rozpoczęciem lektury naszła mnie dziwna refleksja: Miałam już tak wysokie oczekiwania względem autorki, że zaczęłam obawiać się rozczarowania i zastanawiać się czy jest jeszcze w stanie mnie czymś zaskoczyć i wiecie co? Udało się! Po zakończeniu lektury przecierałam oczy ze zdumienia: Danka Braun po raz kolejny stanęła na wysokości zadania i mam wrażenie, że każda jej książka jest jeszcze lepsza od poprzedniej, a kiedy czytelnikowi zaczyna się wydawać, że autorka wdrapała się już na szczyt literackiego kunsztu ona wyciąga kolejnego asa z rękawa i wbija czytelnika w fotel. 

     Ale może kilka słów o fabule:
"Historia pewnej zazdrości" podobnie jak pozostałe części serii opowiada o perypetiach rodziny Orłowskich. Kiedy zaczynamy lekturę życie Orłowskich przypomina istną sielankę: Wszyscy świętują powrót do zdrowia wybudzonego ze śpiączki Eryka, Krzysiek i Wiki sprawiają wrażenie szczęśliwej rodziny a i po kryzysie u Roberta i Renaty nie widać już śladu. Jednak jak to w życiu bywa rodzinna sielanka nie trwa długo: Eryk nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości i odrzuca zarówno Wiki- nową partnerkę swojego ojca jak i Kamila-przyrodniego brata. Wiki z dnia na dzień wydaje się być coraz bardziej nieszczęśliwa, przytłacza ją nowa sytuacja a dodatkowo stale czuje na plecach oddech konkurencji w postaci Agi- matki Eryka i byłej żony Krzyśka. Krzysiek natomiast znajduje się między młotem a kowadłem- lawiruje między ukochaną, synem oraz ojcem starając się zadowolić wszystkich jednocześnie co niestety szybko okaże się być misją niewykonalną. 
Sporo tego? A to zaledwie część tego co czeka na was w książce. Wszak nie zapominajmy, że Robert ma jeszcze dorastającą właśnie córkę- Izę, która to właśnie wkracza w dorosłe życie i zaczyna je od nieszczęśliwej miłości, ale jako nieodrodna córeczka swojego tatusia dziewczyna będzie walczyć o swoje z uporem maniaka, z jakim skutkiem? O tym musicie przekonać się sami. Dodam tylko, że kiedy na scenę wkracza jeszcze bardziej apodyktyczny niż zwykle Robert i postanawia na własną rękę ułożyć życie swoim dorosłym dzieciom- robi się naprawdę ciekawie, ale więcej Wam nie zdradzę;)
     Kilka słów należy się również samym bohaterom, bo mam wrażenie, że w tej części najbardziej widać jak olbrzymią przeszli przemianę. 
Renata jest chyba najbardziej stabilną, niezmienną postacią w całej rodzinie, swego rodzaju ostoją, którą uwielbiam od zawsze. 
Co do Roberta mam natomiast mieszane uczucia: To taki typ człowieka, który ma w sobie to "coś", co sprawia, że mimo wszystkich jego irytujących cech, nie da się go nie lubić jako bohatera, ale jednocześnie, gdybym spotkała kogoś takiego w swoim życiu, mogłoby to się skończyć potężną awanturą, jednak bez względu na  jego despotyczne podejście do życia potrafi oczarować każdego. 
Krzysiek z kolei, który we wcześniejszych częściach nieco mnie irytował, w końcu dojrzał do roli ojca rodziny a nie jedynie- jak było dotychczas- syna słynnego ojca, co jest dla niego olbrzymim plusem, gdyż w końcu widać w nim świadomego, odpowiedzialnego mężczyznę. 
Jednak absolutnie największą przemianę przeszła Iza-  dotychczas nie zwracałam większej uwagi na tę postać, ot zwykła nastolatka ze swoimi fanaberiami, córeczka tatusia i właściwie to byłoby tyle. A tutaj niespodzianka. Nadszedł czas kiedy Iza dojrzewa i z elokwentnej choć nieco rozpieszczonej nastolatki przeistacza się w piękną, mądrą, świadomą swojej wartości kobietę i zapewniam Was, że ta metamorfoza robi naprawdę olbrzymie wrażenie. 

    Duży plus dla autorki za jej styl. Nie od dziś wiadomo, że piękno tkwi w prostocie, a jeżeli tę prostotę połączymy ze sporą dawką poczucia humoru- otrzymamy kombinację idealną i taki właśnie jest styl Danki Braun- nie zanudza czytelnika dziesiątkami nic nie wnoszących opisów, na każdej stronie toczy się wartka akcja, a poczucie humoru autorki jest jedyne w swoim rodzaju...

"Niestety przeciętnej kobiecie bardziej przydaje się uroda niż intelekt, ponieważ przeciętny mężczyzna ma przeważnie lepiej rozwinięty wzrok niż mózg"

"Czy rzeczywiście droga do serca mężczyzny prowadzi przez żołądek? Czy po to żonaty facet idzie do kochanki, żeby najeść się pierogów?"

     Mam wrażenie, że w każdej książce autorka skupia się na innym problemie w relacjach międzyludzkich i tym razem, jak sam tytuł wskazuje wszystko skupia się wokół zazdrości i nie chodzi tu jedynie o tę najpopularniejszą formę tj. zazdrość w związkach, ale również w relacjach rodzinnych i po zakończeniu lektury nasunął mi się jeden wniosek- prawda stara jak świat: Dwoje to para, troje to tłum...

     Danka Braun po raz kolejny wzniosła się na wyżyny literackiego kunsztu i wyzwala w czytelniku pełen wachlarz emocji: bawi, wzrusza, chwilami złości i skłania do refleksji- jedno jest pewne- po lekturze "Historii pewnej zazdrości" nie będziecie żałować ani jednej minuty poświęconej tej książce i tylko żal, że taka krótka, bo te 400 stron dosłownie pożera się jednym tchem a na dalsze przygody rodziny Orłowskich musimy czekać kolejne kilka miesięcy, co niewątpliwie jest największym minusem tej serii, bo nie od dziś uważam, że na okładkach książek Danki Braun powinno pojawiać się ostrzeżenie: "UWAGA! SILNIE UZALEŻNIAJĄCE"


 Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Prozami
 

sobota, 11 lutego 2017

"Latarnia umarłych"- Leszek Herman






Tytuł: "Latarnia umarłych"
Autor: Leszek Herman
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 23.11.2016r.
Ilość stron: 607
ISBN: 978-83-287-0394-0


     "Latarnia umarłych" to druga część słynnej już powieści "Sedinum" (>recenzja<) i jednocześnie moje drugie spotkanie z twórczością autora.
     Tym razem do Pauliny, Igora i Johanna dołączy również paczka angielskich przyjaciół naszego uroczego arystokraty, a to oznacza jeszcze więcej przygód, wrażeń i szalonych pomysłów.

niedziela, 18 grudnia 2016

"Siedem listów z Paryża"- Samantha Verant

Tytuł: "Siedem listów w Paryża"
Autor: Samatha Verant
Wydawnictwo: MUZA
Tłumaczenie: Agnieszka Wilga
Data premiery: 08.06.2016r.
ISBN: 978-83-287-0301-8
Ilość stron: 367
 

     Są takie historie, których człowiek sam nie wymyśli, one się po prostu dzieją, nie pytając nikogo o zdanie i na tym polega ich piękno. Właśnie z takim przykładem mamy do czynienia w przypadku książki Samanthy Verant "Siedem listów z Paryża"

sobota, 3 grudnia 2016

Konkurs magazynu FANBOOK

Moi drodzy czytelnicy, tym razem to Wy macie okazje wykazać się i napisać recenzję najlepszej książki jaką czytaliście w tym roku. Magazyn Fanbook ogłosił konkurs na najlepszą recenzję książki, która ukazała się w 2016 roku. Konkurs bardzo ciekawy, więc gorąco zachęcam Was do udziału i 
życzę powodzenia;)


niedziela, 27 listopada 2016

"Emocjonalne SOS. Jak uleczyć negatywne emocje"- Dr Guy Winch



"Zapytaj dziesięciolatka co powinieneś zrobić, gdy się przeziębisz, a ten pewnie bez wahania zaleci ci położenie się do łóżka i popijanie rosołku. Zapytaj, co robić, jeśli obetrzesz sobie kolano, a dziecko poradzi, aby przemyć je, odkazić i zabandażować... Kiedy jednak zapytasz dorosłego, co zrobić, żeby poczuć ulgę, gdy mocno boli cię odrzucenie, jesteś zdruzgotany samotnością lub gorzko rozczarowany porażką, zazwyczaj nie będzie wiedział, jak poradzić sobie z tymi typowymi psychicznymi urazami. Kiedy spytasz, co powinieneś zrobić, by podwyższyć samoocenę lub podnieść się po stracie czy traumatycznym doświadczeniu, dorośli także będą bezradni. Kiedy będziesz drążyć, jak można sobie poradzić z uporczywym rozpamiętywaniem lub dokuczliwym poczuciem winy, najpewniej napotkasz zakłopotane spojrzenia, nerwowe gesty i niedwuznaczne próby zmiany tematu."


Tytuł: "Emocjonalne SOS. Jak uleczyć negatywne emocje"
Autor: Dr Guy Winch
Wydanictwo: MUZA
Tłumaczenie: Katarzyna Mojkowska
Data wydania: 28.09.2016r.
ISBN: 978-83-287-0259-2
Ilość stron: 368

 
Kiedy otrzymałam propozycję zrecenzowania książki dr Guy'a Winch'a w pierwszej chwili wydawało mi się to absolutnie abstrakcyjne. Nigdy nie byłam fanką poradników psychologicznych. Próbowałam przebrnąć przez kilka, jednak wydawały mi się tak trywialne, że zazwyczaj dawałam sobie z nimi spokój nim dotarłam do połowy, jednak tym razem po przeczytaniu zapowiedzi postanowiłam dać szansę tej książce i nie żałuję, choć nie jest to lektura na jeden wieczór...

sobota, 29 października 2016

"Krwawy Medialion"- Danka Braun

Zwykły mężczyzna różni się od prawdziwego tym, że od zwykłego głowa boli, a od prawdziwego w głowie się kręci.”

Tytuł: "Krwawy medalion"
Autor: Danka Braun
Wydawnictwo: Prozami
Data premiery: 18.07.2016r.
Ilość stron: 333
ISBN: 978-83-65223-55-5


      Od kiedy w moje ręce wpadła książka „Zabójczy urok blondynki”(>recenzja<) Danki Braun absolutnie zakochałam się w powieściach autorki i z niecierpliwością wyczekuję każdej kolejnej części przygód rodziny Orłowskich dlatego bardzo się cieszę, że dziś mam okazję przedstawić Wam najnowszą książkę autorki o niezwykle intrygującym tytule „Krwawy medalion”.

poniedziałek, 10 października 2016

"Angielski szpieg"- Daniel Silva

"Nasze błędy zawsze wracają, by wziąć na nas odwet. A raz zaciągnięte długi trzeba w końcu spłacić..."

Tytuł: "Angielski szpieg"
Autor: Daniel Silva
Wydawnictwo: HarperCollins
Tłumaczenie: Barbara Budrecka
Data premiery: 14.09.2016r.
Ilość stron: 478
ISBN: 978-83-276-1694-4



Legendarny agent izraelskiego- Gabriel Allon wywiadu po raz kolejny wraca do gry. W piętnastej już części swoich przygód Allon będzie pomagał brytyjskiemu wywiadowi rozwikłać zagadkę śmierci Księżnej. Szybko okazuje się, że sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana niż można było początkowo przypuszczać, a sieć powiązań obejmuje między innymi Rosję i Irlandię, na jaw wychodzi również tożsamość mordercy, co wcale nie ułatwia Allonowi zadania, zwłaszcza, że przy okazji tej sprawy zarówno Gabriel jak i jego towarzysz- Christopher Keller będą musieli zmierzyć się z demonami przeszłości. 

           Mimo, że zazwyczaj staram się czytać serie od pierwszej części w porządku chronologicznym, dla serii z Gabrielem Allonem zrobiłam wyjątek i jest to dopiero druga, po "Wielkim skoku" części, którą miałam okazję przeczytać i po raz kolejny obiecuję sobie, że w końcu przeczytam całą serię (tylko najpierw muszę znaleźć na to czas, a stos zaległości rośnie i rośnie:D), bo coś mi mówi, że warto cofnąć się i poznać początkowe tomy. 
      Daniel Silva ma bardzo ciekawy styl. Mimo chwilami skomplikowanej terminologii i zagmatwanej akcji książkę czyta się bardzo lekko i szybko. Mknęłam przez kolejne strony i nim się zorientowałam dotarłam do końca. 
        Duży plus należy się autorowi za kreację bohaterów. Gabriel Allon i Christopher Keller stanowią duet idealny, obaj mają dość mocne charaktery, jednak mimo tego świetnie się uzupełniają. Każdy z nich ma swoją, niełatwą historię, przeszłość która ich w pewien sposób stworzyła i, z którą będą musieli się zmierzyć. 
           Po "Wielkim Skoku" byłam bardzo ciekawa czym tym razem zaskoczy nas autor i czy w ogóle jest jeszcze w stanie czymś zaskoczyć ale udało mu się. Już sam początek mnie zaintrygował, a kolejne wątki i zwroty akcji jedynie podnosiły temperaturę. Od pierwszej aż do ostatniej strony nie zwalnia tempa. 
          Jedyny minus jaki dostrzegłam po tej lekturze, to fakt, że w całym tym natłoku akcji, gdzieś umknął początkowy wątek, od którego wszystko się zaczęło, a który został potraktowany trochę po macoszemu. 

         Uwielbiam powieści szpiegowskie, chętnie po nie sięgam, choć muszę przyznać, że ciężko mi znaleźć te "perełki", dlatego bardzo cieszę się, że trafiłam na powieści Daniela Silvy, gdyż są one kwintesencją tego, co w historiach szpiegowskich najważniejsze, jednocześnie Silva pisze bardzo przystępnym językiem, co sprawia, że ciężko oderwać się od lektury. 
Zdecydowanie polecam zapoznać się z twórczością autora, a sama muszę w końcu wygospodarować trochę czasu, by w końcu poznać początkowe części serii przygód Allona. 


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu HarperCollins


Książka bierze udział w wyzwaniu:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+3,2 cm.)