Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

piątek, 2 października 2015

"Ciuciubabka"- Faye Kellerman

"Błądzić jest rzeczą ludzką, a zabić drania- boską."

Tytuł: Ciuciubabka
Autor: Faye Kellerman
Wydawnictwo: HarperCollins
Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Data wydania: 23.09.2015r.
ISBN:9788327614049
Ilość stron: 447
      "Ciuciubabka" to kolejny thriller amerykańskiej autorki Faye Kellerman. Tym razem akcja powieści toczy się w Los Angeles: na Ranczu Kojota, należącym do wpływowej rodziny Kaffey'ów dochodzi do morderstwa, ofiarami są właściciele posiadłości: Gil i Gilliam Kaffey oraz ich pokojówka, a syn Kaffey'ów walczy o życie. Sprawę próbuje rozwikłać Peter Decker- porucznik z wydziału zabójstw- wraz ze swoją załogą. 
         Niestety, od samego początku, nic nie idzie po jego myśli, pytania mnożą się w nieskończoność, a rodzina ofiar oczekuje szybkiego znalezienia winnych. Kto mógł niepostrzeżenie wejść na teren pilnowany przez kilku ochroniarzy i system alarmowy? Czy ktoś z zewnątrz miał w ogóle możliwość przedrzeć się niezauważalnie przez wszystkie zabezpieczenia, zabić trzy osoby i jak gdyby nigdy nic opuścić posiadłość? A może zbrodni dokonał któryś z pracowników? Jedno jest pewne: w tej sprawie nikomu nie można ufać i nikt nie jest wolny od podejrzeń. Na dodatek okazuje się, że dwóch ochroniarzy, pracujących felernej nocy na ranczu, zaginęło. Zostali porwani? Zamordowani? A może to właśnie oni dopuścili się tej straszliwej zbrodni? Porucznik Decker poświęci wiele czasu i energii na zbadanie wszystkich okoliczności. Niestety, oprócz pracy nad śledztwem, Decker musi zająć się również ochroną własnej rodziny, gdyż w sprawę została wmieszana również jego żona! Co z tego wyniknie? Komu jeszcze grozi niebezpieczeństwo? I najważniejsze: czy uda się schwytać mordercę? Przekonajcie się sami.

          "Ciuciubabka" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Faye Kellerman, ale z pewnością nie ostatnie. Autorka zaserwowała czytelnikom dobrze skonstruowany, wielowątkowy thriller z charyzmatycznymi bohaterami i ciekawą fabułą czyli to, co książkoholicy lubią najbardziej ;)
            
           Szczerze mówiąc, dawno nie spotkałam się z tak idealnie dopasowanym tytułem do treści. Czytając kolejne rozdziały naprawdę miałam wrażenie, że śledztwo przypomina zabawę w ciuciubabkę. Policjanci błądzili w labiryncie poszlak, świadków i własnych przypuszczeń, a ja razem z nimi. W końcu doszłam do wniosku, że próba rozwikłania zagadki, będąc w trakcie lektury, musi zakończyć się fiaskiem. Kellerman w bardzo inteligentny sposób manipuluje czytelnikiem, podtykając mu pod nos odpowiednie poszlaki w wybranym momencie tak, by ukierunkować jego myślenie w konkretny sposób. I tym oto sposobem zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń, których nie możemy do końca zrozumieć, jednocześnie nie zbliżamy się do rozwiązania sprawy nawet o krok.
          Sam tytuł jest sugestywny również w odniesieniu do jednego z bohaterów, ale szczegółów Wam nie zdradzę:)
  
         Duży plus należy się za konstrukcję książki: podział na krótkie, kilkustronicowe rozdziały znacznie ułatwia czytanie (swoją drogą szkoda, że jest to sposób coraz rzadziej stosowany) i zawsze można sobie powiedzieć "Jeszcze tylko jeden rozdział", choć wszyscy wiemy, jak to się kończy ;) 

         Jedyna kwestia, do której się mogę się przyczepić to ilość bohaterów. Jest ich naprawdę za dużo i ciężko ich wszystkich zapamiętać (zwłaszcza w przypadku postaci drugoplanowych). 

        Podsumowując: Jak najbardziej polecam "Ciuciubabkę". Książka jest zdecydowanie niebanalna, więc powinna spodobać się wszystkim miłośnikom thrillerów i kryminałów. 


 Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Harper Collins
http://www.harpercollins.pl/
         




Ciuciubabka [Faye Kellerman]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

42 komentarze:

  1. Lubię takie książki. Kupię... Tylko chciałabym by mój stosik się skurczył a zamiast tego znów się powiększy, jak żyć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, moja półka z pozycjami "do przeczytania" powiększa się z tygodnia na tydzień:D Cóż zrobić, tak wiele książek, tak mało czasu:D

      Usuń
    2. :) narazie nadganiam komiksy ale moja szuflada z książkami już nie pomieści żadnej nowości i muszę się za nią wziąć.

      Usuń
    3. Ja akurat komiksów nie czytam, więc chociaż ten "problem" mi odpada;D

      Usuń
    4. Jestem wzrokowcem i komiksy bardzo pobudzają moją wyobraźnię. W tym momencie można znaleźć mnóstwo ciekawych pozycji.

      Usuń
    5. To ja niestety jestem w tym temacie kompletną ignorantką;)

      Usuń
  2. Od dawna mam ochotę na dobry thriller wiec może się skuszę ;)
    Pozdrawiam Justyna z  książkomiłościmoja.blogspot

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, myślę, że się nie zawiedziesz:)

      Usuń
  3. No, no, brzmi ciekawie :) Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę żałuję, że nie skusiłam się na tę książkę jak była taka możliwość, ale mam nadzieję, że jeszcze nic straconego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesiennymi wieczorami lubię zagłębiać się właśnie w thrillery i kryminały, więc z chęcią przeczytam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupełnie nie znam autorki, a coś mi się wydaję, że może mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przed "Ciuciubabką" też nie znałam tej autorki, a teraz szukam jej innych książek;)

      Usuń
  7. No, no... Nie słyszałam o tej książce, ale jako że lubię ten gatunek, to myślę, że może mi się spodobać. :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię gdy w kryminałach policjanci/ detektyw mają liczne poszlaki, pozycja mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj masz tyle poszlak, że chwilami aż ciężko nadążyć:D

      Usuń
  9. Brzmi naprawdę ciekawie! Lubię krótkie rozdziały potęgują emocje i trzymają w napięciu co będzie dalej. Chyba nawet chciałabym się pobawić i sprawdzić czy odgadnę kim jest osoba poszukiwana ;)

    Pozdrawiam ciepło,
    Ami. z RecenzjeAmi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj szczęścia, może Ci się uda;D A rozdziały też lubię, łatwiej zakończyć czytanie kiedy kończy się dany rozdział niż gdzieś w tekście ciągłym:)

      Usuń
  10. Zostałaś nominowana do Tagu książkowego, szczegóły w linku: http://chaosmysli.blogspot.com/2015/10/be-room-cliff-book-tag.html :)
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem szczerze, że nigdy nie słyszałam o tej książce, ale chyba się skuszę, ponieważ bardzo mnie zaciekawiłaś swoją recenzją :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/10/miesiac-czytelnika.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka miała premierę zaledwie 2 tygodnie temu, może dlatego o niej nie słyszałaś;) Polecam;)

      Usuń
  12. Aktualnie zupełnie nie mam ochoty na tego typu lektury, ale może za jakiś czas... kto wie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najdzie Cię ochota na dobry kryminał- polecam;)

      Usuń
    2. Ja też się dołączam. Aktualnie na pewno nie mam weny na tego typu lektury, ale kiedyś - nie mówię nie. :-)

      Usuń
    3. No tak, na każdy gatunek trzeba mnie wenę. Nic na siłę;)

      Usuń
  13. Przyznam, że zachęcił mnie już sam cytat, jaki pojawił się na początku :D
    A potem twoja recenzja tylko spotęgowała pozytywne wrażenie, chociaż ci bohaterowie... Ja własnie jestem po Żarnach niebios - tam to się roi od bohaterów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w końcu uda mi się trafić w Twój gust;D

      Usuń
    2. Może :D Całkiem prawdopodobne :) Tylko musi zachcieć mi się z powrotem sięgnąć po kryminał :D

      Usuń
    3. W końcu Ci się zachce:D Wierzę w Ciebie:D

      Usuń
  14. "Błądzić jest rzeczą ludzką, a zabić drania- boską." Mistrzostwo !
    Chętnie przeczytam.
    Zapraszam na mojego bloga, zostaw ślad po sobie.
    Dopiero zaczynam - więc bardzo ważna jest dla mnie Twoja opinia.
    http://modnaksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam;)
      PS: Zajrzę na pewno w wolnej chwili;)

      Usuń
  15. Fajny tytuł ;) Widziałam już gdzieś jej recenzje i strasznie mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawiłaś mnie swoją recenzją, choć ostatnio za tego typu książkami nie przepadam, ale kto wie, pewnie mi się znowu odmieni (ciągle żongluję rodzajami książek) i wtedy po nią sięgnę :) Będę do Ciebie wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam:) A co do książek to też tak mam, że nawet ulubiony gatunek czasami może obrzydnąć i potrzebuję jakiejś odskoczni w zupełnie inne tematy;)

      Usuń

Dziękuję, za Twoją wizytę. Zostaw ślad swojej obecności...