Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

czwartek, 31 marca 2016

"Całkiem zabawna historia"- Ned Vizzini

"Z życia nie da się wyleczyć. Można tylko się nauczyć z nim sobie radzić."

Tytuł: "Całkiem zabawna historia"
Autor: Ned Vizzini
Tłumaczenie: Marcin Wróbel
Wydawnictwo: HarperCollins
Data wydania: 02.03.2016r.
ISBN: 978-83-276-2036-1
Ilość stron: 336


     Są takie książki, których przeczytanie jest prawdziwym wyzwaniem. Siedzisz, przewracasz kolejne strony, „coś” czytasz, choć tak naprawdę nie wiesz co, po co i dlaczego. Niestety tym razem, trafiłam na taką właśnie pozycję.

     Głównym bohaterem powieści jest Craig- ambitny piętnastolatek, który właśnie dostał się do prestiżowego liceum. W tym momencie zaczynają się jego problemy. Chłopak zawsze trzymał się nieco na uboczu, w czasie gdy jego rówieśnicy imprezowali, on cały swój czas poświęcał na naukę. Dostanie się do słynnego Licem Kard Kierowniczych miał być kolejnym krokiem w jego krótkiej „karierze”. Niestety rzeczywistość okazuje się zgoła inna. Craig nie nadąża za tempem narzuconym w nowej szkole, co powoduje u niego narastającą frustrację. Czuje się osaczony, każdy czegoś od niego oczekuje, a on nie jest w stanie sprostać wymaganiom społeczeństwa. W rezultacie Craig stwierdza, że nie chce już żyć. Planuje swoje samobójstwo i jest już zdecydowany zakończyć swój żywot, jednak ostatecznie postanawia dać sobie „ostatnią szansę” i trafia do szpitala. Paradoksalnie dopiero na oddziale psychiatrycznym zaczyna naprawdę żyć, spotyka ludzi z podobnymi problemami, zaczyna analizować własne życie i dochodzi do wniosku, że najwyższy czas wprowadzić pewne zmiany, które pozwolą mu na nowo cieszyć się życiem.

     „Całkiem zabawna historia” to bardzo ciężka do oceny książka, ze względu na okoliczności jej powstania- prywanie Ned Vizzini przez wiele zmagał się z depresją. Choroba pokonała go w wieku 31 lat - popełnił samobójstwo skacząc z balkonu mieszkania swoich rodziców. Dlatego też otwarte zostaje pytanie: na ile autor czerpał z własnych doświadczeń, a na ile jest to fikcja literacka.
Jednak nie jest to autobiografia, dlatego też nie będę rozwodzić się specjalnie nad tą kwestią.

    Jest taka grupa książek, która najbardziej mnie denerwuje- tzw. niewykorzystane potencjały. Co jakiś czas trafiam na książki, których tematyka od początku mnie zaciekawia, liczę na porcję dobrej literatury, a w trakcie czytania przeżywam olbrzymie rozczarowanie i do tej grupy zalicza się „Całkiem zabawna historia”. Tematyka poruszana w powieści jest niewątpliwie bardzo ważna, gdyż depresja jest chorobą, która dotyka coraz więcej ludzi, również nastolatków, jednak w powieści wyglądało to trochę jak moda, czy też niezwykle pociągające, towarzyskie zjawisko, coś w stylu „Masz depresję? Ale super, ja chyba też mam”, bo dla młodzieży depresja jest taka trendy. Niestety taka kreacja jest kompletnie odrealniona, a forma ukazania choroby sprawia, że jej waga została bardzo spłycona. Nieco powagi całości dodają rozmowy ze starszymi pacjentami oddziału i muszę przyznać, że te fragmenty są moimi ulubionymi w całej powieści, gdyż pokazują, że doświadczenie życiowe, ciągle ma znaczenie, nawet dziś w XXI wieku, kiedy to podobno w cenie jest wyłącznie młodość i piękno.

   Jeśli chodzi o styl to pozostawia on wiele do życzenia. Mimo prostego języka, książkę czyta się bardzo ciężko, dodatkowo całość została napisana w czasie teraźniejszym, co moim zdaniem jest zabiegiem absolutnie zbędnym.

    Na obronę książki mogę tylko podkreślić tematykę, która jest naprawdę ciekawa i ważna, dlatego tym bardziej żałuję, że ostateczna forma powieści jest tak niedopracowana.

     Na podstawie powieści w 2010 roku postał film w reżyserii Ryana Flecka i Anny Boden z Keirem Gilchristem w roli głównej i szczerze mówiąc jest bardzo ciekawa tej produkcji, tak więc możecie spodziewać się niebawem kolejnej odsłony cyklu „Między książką a filmem”. 

"Całkiem zabawna historia" to książka poruszająca niezwykle ważne kwestie w nieco płytki sposób, myślę, że może spodobać się szczególnie nastolatkom, dorosłych czytelników raczej nie namawiam do lektury. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu HarperCollins
http://harpercollins.pl

Książka bierze udział w wyzwaniu
"Przeczytam tyle, ile mam wzrostu" (+2,5 cm.)

wtorek, 29 marca 2016

WYNIKI KONKURSU!

Marzec zbliża się ku końcowi, a więc czas na wyniki urodzinowego konkursu. Bardzo cieszy mnie duża frekwencja, dziękuję za wszystkie zgłoszenia, niestety zwycięzców może być tylko czterech, tak więc nie przedłużając:



"Złamane pióro" wygrywa:
     
           Gab riela







 "Rozum kontra serce" wygrywa:
       
           Aneta  




 "Księgę życia" wygrywa:

      Kitty Ailla





 "Czarownice z Pirenejów" wygrywa:

          Lena S










Serdecznie gratuluję zwycięzcom, a pozostałych uczestników zabawy zapraszam do śledzenia strony, już niedługo pojawią się kolejne konkursy:) 

sobota, 26 marca 2016

Wesołych Świąt!

Moi drodzy Książkoholicy, chciałabym złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia, zdrowych, radosnych Świąt spędzonych w otoczeniu bliskich. Smacznego jajka i mokrego dyngusa.

wtorek, 22 marca 2016

"Błękitne Dziewczyny"- Ewa Podsiadły-Natorska

"W życiu w zasadzie nie chodzi o nic więcej niż o to, by cieszyć się drobiazgami, każdą chwilą, dostrzegać szczęście ukryte w prostym geście, szczerym uśmiechu, ciepłym słowie, ludzkiej życzliwości..."

Tytuł: "Błękitne dziewczyny"
Autor: Ewa Podsiadły-Natorska
Wydawnictwo: Akurat
Data wydania: 14.10.2015r.
ISBN: 978-83-287-0089-5
Ilość stron: 527

     Z czym kojarzy Wam się Radom? Śmiało. Pierwsze kojarzenie. Zupki chińskie? Disco polo? A może jeden z setek memów lub dowcipów? Pewnie każdy z Was słyszał o mieście, z którego śmieje się cała Polska, ale niewielu z Was wie o nim coś więcej. Muszę przyznać, że sama również nigdy specjalnie nie interesowałam się tym miastem, ale zainspirowana jedną ze scen z książki postanowiłam sprawdzić co do powiedzenia na temat Radomia ma wujek Google. Wiecie co wyskoczyło mi jako pierwsza pozycja? „Radom to nie miasto, to stan umysłu”. Cóż, jeśli jest to stan umysłu bohaterek „Błękitnych Dziewczyn” to ja chcę zostać radomianką.


czwartek, 17 marca 2016

"Wakacje z Au Pair"- Lidia Błądek

"Różni ludzie mają różne systemy wartości, a każdy ma prawo dokonać wyboru własnej drogi życiowej."









Tytuł: "Wakacje z Au Pair"
Autor: Lidia Błądek
Wydawnictwo: Psychoskok
Data wydania: 05.03.2016r.
ISBN: 978-83-7900-429-8
Ilość stron: 123

 
     Au Pair- to rodzaj pracy, coraz popularniejszy zarówno w Europie, jak i Stanach Zjednoczonych. Młodzi ludzie udają się do obcego kraju, gdzie zajmują się dziećmi lub pomagają osobą starszym w zamian za zakwaterowanie, jedzenie i kieszonkowe. W ten sposób poznają inne kraje, kultury, języki i niejednokrotnie przeżywają przygodę życia. 

poniedziałek, 14 marca 2016

"Limeryki niepobożne i inne"- Jan Zamorski

"Limeryk ma bawić i śmieszyć. Jego humor, często oparty o absurd, odsuwa na bok chmurną, dumną, poważną (ale często nudną) poezję."

Tytuł: "Limeryki niepobożne i inne"
Autor: Jan Zamorski
Wydawnictwo: Psychoskok
Data wydania: 20.02.2016r.
ISBN: 978-83-7900-498-0
Ilość stron: 80
     Jeśli regularnie odwiedzacie mojego bloga, wiecie, że jestem wielką fanką powieści, które czytam nałogowo. Jednak zdarza mi się również, w ramach zachowania pewnej równowagi, sięgać po poezję, dramat, czy satyrę. Tym razem w moje ręce wpadło wydanie "Liryków niepobożnych i innych" autorstwa Jana Zamorskiego. Zarówno okładka jak i opis zapowiadały solidną dawkę humoru, czy faktycznie zapewniły mi rozrywkę? W pewnym stopniu tak, ale pozostał lekki niedosyt. 

     Całe wydanie, liczące sobie osiemdziesiąt stron, podzielone jest tematycznie na kilka rozdziałów: Limeryki południowoamerykańskie, limeryki litewskie, limeryki podhalańskie, limeryki zdrowotne, limeryki telewizyjne, limeryki szachowy-brydżowe, limeryki muzyczne, limeryki polityczne, limeryki a la Trylogia, limeryki różne i limeryki niepobożne, całość wzbogacona jest fantastycznymi rysunkami Andrzeja Mleczki. 

     Bardzo ciężko ocenić mi całość, gdyż tak naprawdę każdy limeryk wywoływał u mnie inne emocje. Są takie, które powodowały szeroki uśmiech, ale znalazły się również nieco "naciągane" moim zdaniem, w których usilne szukanie rymów spowodowało, że całość straciła sens. Zdecydowanie najbardziej przypadły mi do gustu limeryki niepobożne, polityczne i zdrowotne (może ze względu na tematykę) i w tych rozdziałach znalazłam kilka prawdziwych perełek. Osobiście bardzo spodobał mi się dodatek w postaci "Fraszek bluźnierczych", przy których śmiałam się do rozpuku. 

     Na uwagę zasługują również rysunki Andrzeja Mleczki- jak zawsze trafione w punkt, zabawne i aż żal, że jest ich tylko kilka, bo według mnie powinno być ich znacznie więcej. 

     "Limeryki niepobożne i inne" to ciekawa propozycja dla czytelników szukających "czegoś innego", jak i dla fanów gatunku. Nie polecam jedynie osobom, które zbyt dosłownie traktują każde przeczyta słowo, gdyż możecie poczuć się "urażeni" chociaż szczerze mówiąc liczyłam na coś znacznie mocniejszego.  Jednak już teraz wiem, że absolutnie muszę sięgnąć po "Historię choroby. Czy ostatni najazd na Polskę" tegoż samego autora, co polecam również Wam;)



Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Psychoskok.

 

sobota, 12 marca 2016

"Zawierucha w wielkim mieście"- Krystyna Bartłomiejczyk

"Droga do szczęścia nie jest autostradą do nieba. Trzeba zaliczyć trochę potknięć, upadków, prób buntu, zwątpień, zanim dojdzie się do ładu ze swoim życiem, z samym sobą."

Tytuł: "Zawierucha w wielkim mieście"
Autor: Krystyna Bartłomiejczyk
Wydawnictwo: Prozami
Data wydania: 23.02.2016r.
ISBN: 978-83-65223-40-1
Ilość stron: 379

      Ile razy, w momencie gdy znaleźliście się na życiowym zakręcie chcieliście rzucić wszystko, wsiąść do pociągu byle jakiego, jak mówią słowa pewnej piosenki i ruszyć przed siebie, znaleźć nowe miejsce, gdzie zaczniecie wszystko od zera? Może nawet ktoś z Was odważył się na ten krok? Nawet jeśli tego nie zrobiliście to jestem pewna, że zdecydowanej większości z Was chociaż raz przyszła taka myśl do głowy, bo każdy z Nas ma chwile zwątpienia, kiedy jego własne życie zaczyna mu ciążyć, a wtedy marzy się o tym, by zacząć wszystko raz jeszcze, z czysta kartą.

     Olgę- główną bohaterkę powieści- poznajemy właśnie w takim momencie życia: niemal w tym samym czasie traci chłopaka, pracę i poczucie własnej wartości, a wszystko to za sprawą jednej „drobnej” wady naszej bohaterki: dziewczyna zupełnie nie zna się na ludziach, dlatego też przeżywa ogromny szok, gdy okazuje się, że kochający Antek kocha nie tylko ją, uczynny Dominik okazuje się oszustem, „niestrawna” Zośka – całkiem miłą osobą, a sympatyczna Lidka – rywalką.
     Kiedy wyobrażenie Olgi o jej dotychczasowym życiu runęło niczym zamek z piasku, 27-latka postanawia odbyć podróż życia i udaje się do Kanady, gdzie mieszka jej starsza siostra-Rena. Niestety bagaż życiowych doświadczeń, to nie walizka z ubraniami, nie zgubimy jej na lotnisku, nie trafi do innego pasażera, czy tego chcemy czy nie podąża za nami i daje o sobie znać w najmniej oczekiwanym momencie.

     Zaraz po przekroczeniu progu domu siostry Olga czuje, że popełniła błąd, wcale nie czuje się lepiej, wręcz przeciwnie- towarzyszy jej poczucie wyobcowania, a gdyby tego było mało, odkrywa tajemnicę, którą od lat ukrywali przed nią rodzice. Jednak z biegiem czasu dziewczyna zaczyna przyzwyczajać się do nowego miejsca, zadomawia się i poznaje przyjaciół Reny, ale jak to w Olgą bywa- przyciąganie problemów jest jej specjalnością, tak więc wizyta w Kanadzie wcale nie przebiegnie w nudnej, spokojnej atmosferze.

     Po skończonej lekturze mam mieszane uczucia, najchętniej podzieliłbym książkę na dwie części z czego pierwsze 150 stron wyrzuciłabym za siebie. Czytając początkowe rozdziały ciągle zastanawiałam się gdzie tu jest jakiś motyw przewodni, myślałam: „Ok, Olga ma pecha, rozumiem, ale do sedna! Gdzie tu jest jakaś akcja?”, bo istotnie, akcji jest tam niewiele, są co prawda opisy kolejnych życiowych porażek bohaterki, ale przecież, nie o to w tej powieści chodzi. Samej Olgi też szczególnie nie polubiłam: samolubna, naburmuszona, obrażona na cały świat. Miałam szczerą ochotę potrząsnąć nią i wygarnąć kilka słów prawdy. Na szczęście mniej więcej w połowie lektury nastąpił przełom: Akcja nabrała tempa, pojawili się nowi bohaterowie i a Olga zaczęła przybierać ludzką postać, zaczęłam ją rozumieć, a nawet polubiłam. Wbrew pozorom, to bardzo skomplikowana postać: z jednej strony samotna i pragnąca miłości, z drugiej jednak zrażona pasmem porażek, buduje wokół siebie niewidzialny mur, którym odgradza się od świata, nie wpuszcza miłości do swojego serca z strachu przed kolejnym rozczarowaniem, jednak przy całej tej swojej alienacji, nie jest to wcale cicha, wystraszona dziewczynka, wręcz przeciwnie -to harda, waleczna kobieta i prawdziwa zawierucha- gdzie tylko się pojawia sieje spustoszenie, dzięki czemu w powieści nie brakuje zabawnych dialogów i zdarzeń.

„Zawierucha w wielkim mieście” to bardzo lekka, przyjemna lektura dla kobiet. Fabuła jest nieskomplikowana dzięki czemu pozwala się w pełni zrelaksować. Nie jest to książka, która odmieni wasze życie, jednak pozwala spędzić kilka naprawdę przyjemnych chwil. Dla mnie było to pierwsze potkanie z piórem autorki, jednak z pewnością nie ostatnie.


Za egzemplarz powieści dziękuję wydawnictwu Prozami
http://prozami.pl


Książka bierze udział w wyzwaniu:
"Przeczytam tyle, ile mam wzrostu" (+2,9 cm.)

Zawierucha w wielkim mieście [Krystyna Bartłomiejczyk]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

środa, 9 marca 2016

Co w wydawnictwach piszczy: marcowe zapowiedzi.

Jakoś przegapiłam publikację tego postu, ale mimo, że marzec już trwa w najlepsze chciałam pokazać Wam kilka tytułów, które szczególnie rzuciły mi się w oczy wśród marcowych zapowiedzi.

 
"Udręka braku pożądania"-Janusz L. Wiśniewski. Wydawnictwo Literackie. 
Premiera: 31.03.2016r.

Najnowsze opowieści Janusza Leona Wiśniewskiego pomagają lepiej zrozumieć siebie, a także nasz coraz bardziej oszalały świat.
Autor obdarowuje czytelników historiami o ludziach i ich przeznaczeniu. Te krótkie opowiadania poruszają to, co w człowieku najważniejsze, a czasem najgłębiej skrywane: tęsknotę za miłością, rany, które nie chcą się zabliźnić, rozpacz po rozwodzie i lęk przed odrzuceniem. Autor – mistrz krótkiej formy, za pomocą kilku zaledwie zdań potrafi przekazać prawdę o ludzkiej naturze.






"Czy wspominałam, że Cię potrzebuję"- Estelle Maskame
Wydawnictwo Feeria Young
Premiera: 02.03.2016r. 

Drugi tom popularnej trylogii o zakazanej miłości.
Od pamiętnych wakacji w Santa Monica upłynęły już dwa lata. Eden i Tyler nie widzieli się przez ten czas, dla dobra rodziny próbując zapomnieć o uczuciu, jakie się między nimi zrodziło. Gdy jednak spotykają się w Nowym Jorku, by spędzić tam wspólnie kolejne lato, nie potrafią udawać. Oddaleni od przyjaciół i rodziców, sami wśród niezliczonych atrakcji Wielkiego Jabłka, zaczynają rozumieć, że ich miłość wykracza poza zwykły wakacyjny flirt.






"Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie"- Jessica Knoll
Wydawnictwo: Znak Literanova
Premiera: 30.03.2016r. 

W szkole średniej Ani FaNelli zetknęła się z okrucieństwem, do jakiego są zdolne tylko nastolatki. W dorosłym życiu robi
wszystko, by wymyślić siebie na nowo. Z impetem realizuje skrupulatnie przemyślany plan: prestiżowa praca, designerskie ubrania i przystojny narzeczony z arystokratycznym nazwiskiem. Ani jest już bardzo blisko celu. Wtedy pojawia się propozycja udziału w filmie dokumentalnym o tym, co wydarzyło się w szkole 14 lat temu. Jest jednak coś, o czym wie tylko Ani. Niebezpieczny sekret, który może wiele zmienić.
Czy najszczęśliwsza dziewczyna na świecie odkryje przed światem mroczną tajemnicę?



 "Wariatka"- Joanna Jodełka
Wydawnictwo Świat Książki
Premiera: 03.03.2016r. 

Pisarka Joanna stara się wrócić do siebie po ciężkich przeżyciach związanych ze śmiercią męża. Ale ponura rzeczywistość szpitala psychiatrycznego tylko pogłębia jej fatalny stan. Otumanioną lekami, zrezygnowaną kobietę wyrywa z apatii dopiero egzemplarz książki, który przynosi jej tajemniczy młody mężczyzna. To pierwsza powieść Joanny, nigdy dotąd niewydana. Joanna jest zaniepokojona: nie dość, że nie wie, kto wydał jej powieść, to jeszcze nie rozumie, dlaczego występującym w niej postaciom przywrócono autentyczne imiona i nazwiska. Co gorsza, ma wrażenie, że ktoś próbuje ją zabić.



 "Ziemia Kobiet"- Sandra Barneda
Wydawnictwo Muza
Premiera: 23.03.2016r. 

Gala Marlborough, Amerykanka o hiszpańskich korzeniach, wraz z dwiema córkami leci z Nowego Jorku do La Mugi, małej katalońskiej wsi, by odebrać spadek po nieznanej krewnej. Na miejscu okazuje się, że aby odziedziczyć majątek, musi spełnić warunek zapisany w testamencie przez jej cioteczną babkę Amelię: ma odnaleźć autora kopii znanego obrazu Salvadora Dali. Mieszkańcy wsi, którzy przyjmują ją z otwartymi ramionami i od początku traktują jak jedną ze swoich, zdają się wiedzieć o tajemniczym malarzu więcej, niż są skłonni zdradzić Gali. Pobyt w La Mudze i dziennik zmarłej kobiety, o której istnieniu do niedawna nie wiedziała, wywrócą do góry nogami życie Amerykanki.




"Stinger. Żądło namiętności"- Mia Sheridan
Wydawnictwo: Helion
Premiera: 18.03.2016r. 

Kto powiedział, że konferencje branżowe muszą być nudne? Nawet jeśli tak bywa, to na pewno nie w Las Vegas, mieście, w którym wszystko może się zdarzyć. To właśnie tam pewna poważna młoda osoba, Grace Hamilton, uczestnicząca w Międzynarodowym Zjeździe Studentów Prawa, poznaje Carsona Stingera, aktora z branży erotycznej, z którym spędza kilka upojnych chwil. Ale cóż może na dłużej połączyć dwoje tak odmiennych ludzi, mających całkowicie inne poglądy na świat i życie?



 




"Całkiem zabawna historia"- Ned Vizzini
Wydawnictwo: HarperCollins
Premiera: 02.03.2016r. 


Skończyć studia. Znaleźć pracę. Być najlepszym. Coś osiągnąć. Życie rzuca wyzwania, a ty nie nadążasz. Jesteś zdany na siebie, a równocześnie wszyscy czegoś od ciebie oczekują. Rodzice nie chcą wiedzieć, że nie dajesz rady. A Ona jest z twoim najlepszym kumplem. Jak tu nie zwariować? Craig nie udźwignął presji otoczenia i tempa pędzącego świata. Nieudana próba samobójcza sprawiła, że trafił na oddział psychiatryczny. Koniec? To dopiero początek.





 "Ktoś taki jak ty"- Sarah Dessen
Wydawnictwo HarperCollins
Premiera: 16.03.2016r. 

Los zafundował Scarlett szybką lekcję dorastania. Jej chłopak zginął w wypadku, a ona dowiedziała się, że jest z nim w ciąży. Niepokorna i szalona szesnastolatka nie ma pojęcia o odpowiedzialności, a co dopiero o byciu matką. To będzie czas ogromnych wyzwań. Jej najlepsza przyjaciółka Halley zawsze była jej przeciwieństwem. Cicha, poukładana i niezbyt towarzyska, ograniczana przez nadopiekuńczą matkę. Zwykle to ona potrzebowała optymizmu i nieustępliwości Scarlett, jednak teraz role się odwróciły. Halley będzie musiała wesprzeć przyjaciółkę, choć sama ma problem – zakochała się w niewłaściwym facecie. Czeka je trudny krok w dorosłość i prawdziwy sprawdzian z przyjaźni.




"Wakacje z Au Pair"- Lidia Błądek
Wydawnictwo Psychoskok
Premiera: 05.03.2016r. 

Ania właśnie zdała maturę. Chociaż pochodziła z dobrze usytuowanego materialnie domu , to jednak jak każdy młody człowiek marzyła , aby jak najszybciej samodzielnie zarobić własne pieniądze. Polska po wejściu do Unii Europejskiej realizuje wiele programów, a jednym z nich jest Au Pair.
Ania wspólnie z koleżankami postanawia skorzystać z oferty biura pracy i wyjeżdża do Anglii , gdzie będzie pracować jako dama do towarzystwa pewnej, bogatej pani. Dużo podróżuje w jej towarzystwie, spotyka miłość swego życia , ale los nie zawsze sprzyja. W czasie podróży do Wenezueli , na lotnisku zostaje zatrzymana pod zarzutem przemytu narkotyków.



 
"Zdążę Cię zabić"- James Patterson
Wydawnictwo HarperCollins
 Premiera: 16.03.2016r.

Ciało Evelyn Parker-Steele znaleziono w Central Parku. To już czwarta ofiara mordercy, który zabija bogatych i wpływowych.
Detektywi Zach Jordan i Kylie MacDonald odkrywają, że każdy z zamordowanych popełnił przestępstwo, ale nigdy nie poniósł za to kary. Morderca wymierza sprawiedliwość na własną rękę i dba, by zwłoki znaleziono jak najszybciej. To wiadomość dla tych, którzy do tej pory uważali się za bezkarnych. To też groźba – uważaj, możesz być następny.
Jordanowi i MacDonald uda się znaleźć mordercę, jeżeli prawidłowo wytypują kolejną ofiarę





A wy na jakie premiery czekacie w tym miesiącu?

poniedziałek, 7 marca 2016

NAJLEPSZE KSIĄŻKI ROKU 2015- Wyniki plebiscytu lubimyczytac.pl

Już są! Wyniki plebiscytu organizowanego przez lubimyczytac.pl. Użytkownicy portalu głosowali na swoje ulubione książki w dziesięciu kategoriach, wspólnie oddając 100 288 głosów!


piątek, 4 marca 2016

"Pętla"- Faye Kellerman

"Kiedyś w szkole dowiedziałam się na lekcji fizyki, że wszechświat nieubłaganie dąży do chaosu. To samo odnosi się do ludzi. Czasami dobrze trafimy i jest w porządku. Ale na ogół źle trafiamy i wszystko jest do dupy."

Tytuł: "Pętla"
Autor: Faye Kellerman
Wydawnictwo: HarperCollins
Tłumaczenie: Bogumiła Nawrot
Data wydania: 17.02.2016r.
ISBN: 978-83-276-1630-2
Ilość stron: 495

     Faye Kellerman jest autorką kilkudziesięciu kryminałów, podbija kolejne listy bestsellerów w Stanach Zjednoczonych a obecnie staje się coraz popularniejsza również na polskim rynku wydawniczym. Jakiś czas temu mogliście zapoznać się z moją recenzją „Ciuciubabki” tejże autorki (>recenzja<), dziś przychodzę do Was z „Pętlą”- kolejnym tomem serii o przygodach niesamowitego detektywa Deckera.

środa, 2 marca 2016

Liebster Blog Award. Nominacja nr 12

Dziś odpowiedzi na nominację do LAB, którą otrzymałam od KittyAilla z bloga http://biblioteczkaciekawychksiazek.blogspot.com

Zgodnie z zasadami zabawy: „Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Po przyjęciu LBA należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował. Obowiązkiem jest też wklejenie znaku LBA do wpisu.”