Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

piątek, 4 marca 2016

"Pętla"- Faye Kellerman

"Kiedyś w szkole dowiedziałam się na lekcji fizyki, że wszechświat nieubłaganie dąży do chaosu. To samo odnosi się do ludzi. Czasami dobrze trafimy i jest w porządku. Ale na ogół źle trafiamy i wszystko jest do dupy."

Tytuł: "Pętla"
Autor: Faye Kellerman
Wydawnictwo: HarperCollins
Tłumaczenie: Bogumiła Nawrot
Data wydania: 17.02.2016r.
ISBN: 978-83-276-1630-2
Ilość stron: 495

     Faye Kellerman jest autorką kilkudziesięciu kryminałów, podbija kolejne listy bestsellerów w Stanach Zjednoczonych a obecnie staje się coraz popularniejsza również na polskim rynku wydawniczym. Jakiś czas temu mogliście zapoznać się z moją recenzją „Ciuciubabki” tejże autorki (>recenzja<), dziś przychodzę do Was z „Pętlą”- kolejnym tomem serii o przygodach niesamowitego detektywa Deckera.


     Tym razem Decker obiecuje pomóc swojej dawnej znajomej-Terry, podczas rozmowy z jej mężem, który jest płatnym mordercą. Mimo, że spotkanie przebiega bez problemów, wieczorem Decker odbiera telefon od nieletniego syna Terry. Chłopak martwi się o matkę, która zniknęła bez słowa i nie ma z nią żadnego kontaktu. Decker rozpoczyna poszukiwania kobiety.
Jednocześnie w domu na przedmieściach Los Angeles kierownik budowy znajduje zwisające z krokwi ciało młodej kobiety. Zamordowana była cenioną pielęgniarką, pracowała z dziećmi, nikt nie miał żadnego motywu by pozbawić ją życia, a jednak pozory mylą, a kiedy załoga Deckera zagłębia się w sprawę okazuje się, że porządna pielęgniarka miała więcej wrogów niż przyjaciół.
Detektyw Decker staje przed ciężkim wyzwaniem: musi poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa i odnaleźć Terry, a w międzyczasie zająć się jej nastoletnim synem.

     „Pętla” jest drugą przeczytaną przeze mnie powieścią z serii i muszę przyznać, że jest jeszcze lepiej. O ile w „Ciuciubabce” cała uwaga czytelnika była skupiona na toczącym się śledztwie, w „Pętli” pojawił się bardziej rozbudowanych wątek obyczajowy, dzięki czemu bohaterowie są bardziej ludzcy. Autorka, dzięki pojawieniu się dwóch śledztw, serwuje nam podwójną dawkę emocji i tak naprawdę ciężko samemu rozwikłać którąkolwiek ze spraw. Kellerman po raz kolejny pokazała, że jest mistrzynią budowania skomplikowanej intrygi. Wprowadza nas w wykreowany przez siebie świat, podrzuca poszlaki, wodzi za nos i bawi się z nami w swoistą ciuciubabkę. 

     Od razu powiem Wam, że nie jest to książka dla fanów wartkiej akcji. Kellerman skupia się na szczegółach, prowadzi śledztwo powoli, trochę w stylu kryminałów skandynawskich. I myślę, że fanom np. Camilli Lackberg „Pętla” przypadnie do gustu. Sama jestem zwolennikiem takich rozwiązań, lubię, kiedy policjanci, nie są przedstawiani jedynie jako służbiści, ale gdy mają również jakieś życie prywatne. Nieco rozczarowało mnie samo zakończenie, co prawda nie domyśliłam się go wcześniej, ale miałam nadzieję, na nieco bardziej wymyślne zakończenie, zabrakło mi w nim jakiegoś wstrząsającego odkrycia.

Jednak książkę jak najbardziej polecam. Uważam, że to ciekawy, wciągający i dość „lekki” kryminał, z bardzo charyzmatycznymi bohaterami i dobrze poprowadzoną akcją. Czyta się niezwykle szybko i myślę, że fani gatunku spędzą z „Pętlą” kilka naprawdę przyjemnych wieczorów.

 Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu HarperCollins

 Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam opasłe tomiska
oraz
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+3,1 cm.)


Pętla [Faye Kellerman]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, za Twoją wizytę. Zostaw ślad swojej obecności...