"Nie omijaj szczęścia"- Ewa Podsiadły-Natorska
„Udane
życie nie jest kawiorem- luksusowym towarem dostępnym tylko dla
wybranych. Jest na wyciągnięcie ręki. Dla wszystkich. Nie
sprowadza się do pieniędzy, kariery, dóbr materialnych, wakacji
spędzonych w drogich hotelach, malowania paznokci lakierem za
dwieście złotych czy noszenia małego pieska w torebce. Tylko do
dostrzegania tego, co wokół nas, robienia tego, co się kocha, do
częstego sprawiania sobie przyjemności.”
![]() |
Tytuł: Nie omijaj szczęścia Autor: Ewa Podsiadły-Natorska Wydawnictwo: Akurat Data wydania:08.06.2016r. Ilość stron: 574 ISBN: 978-83-287-0343-8 |
Moi drodzy, dziś razem z Ewą Podsiadły-Natorską po
razu drugi zabieram Was na wycieczkę do cudownie pozytywnego
Radomia. Tylko czy Radom w dalszym ciągu jest tak szczęśliwym,
pełnym Błękitnych Dziewczyn miejscem? Czy projekt zapoczątkowany
przez Kaję Redo przetrwał czy też okazał się tylko sezonowym
trendem? Tego wszystkiego dowiecie się czytając drugą część
„Błękitnych Dziewczyn” tj. „Nie omijaj szczęścia”
Po Kongresie Szczęśliwych Polek życie Kai Redo
nabiera tempa. Dziewczyna postanawia związać się z Michałem i
podjąć pracę w jego zakładzie fotograficznym, dostaje też
propozycje współpracy z popularnym magazynem. Jednak jak wiadomo,
kiedy życie zaczyna mienić się wszystkimi odcieniami różu należy
uważać, bo kłopoty czają się tuż za rogiem i tylko czekają na
odpowiedni moment, żeby nieproszone namieszać w naszym życiu.
Tak też dzieje się w przypadku Kai i jej najbliższych: Jej związek
zaczyna zbaczać z obranego kursu a w głowie Kai pojawiają się
wątpliwości co do uczuć jej partnera, dodatkowo musi stawić czoła
swojemu byłemu narzeczonemu, który chce odzyskać dziewczynę.
Również najlepsze przyjaciółki Kai borykają się z problemami:
Mini jest nękana przez stalkera, a Madzia spodziewa się potomstwa.
Czy w natłoku wydarzeń i kłopotów Kaja nadal będzie
optymistycznie patrzącą na świat Błękitną Dziewczyną?
W Pierwszej części serii Kaja dała się poznać jako pozytywna, nieco zwariowana młoda kobieta z tysiącem pomysłów na minutę i jedną misją- nauczyć Polki być szczęśliwe i niewątpliwie osiągnęła w tym temacie sukces a założona przez nią strona z dnia na dzień przyciągała nowych czytelników. Jednak zastanawiałam się, jak
wyewoluuje jej postać w chwili, gdy pewne sprawy przestaną układać
się po jej myśli i napotka pierwsze problemy. W „Nie omijaj
szczęścia” dostałam odpowiedź na swoje pytania. Cóż,
pojawiające się problemy na ogół przytłaczają każdego jednak
najważniejsze jest to, jak sobie z nimi radzimy gdy minie już
początkowa frustracja i Kaja jest najlepszym wzorem tego, jak
powinniśmy radzić sobie z problemami, gdyż jak to mówią „Kiedy
życie daje Ci cytryny, zrób z nich lemoniadę” i mam wrażenie,
że właśnie tą złotą zasadą kieruje się nasza bohaterka, która
każdy problem potrafi przekuć w sukces. Kiedy większość ludzi załamałaby się pod ciężarem piętrzących się problemów Kaja postanawia zainicjować nową akcję w ramach "Szczęśliwych Polek" a mianowicie "Pamiętnik Pozytywów", w którym zachęca Polki do zapisywania, co miłego przytrafiło im się każdego dnia. Cóż, nic tylko brać z niej
przykład.
„Nie omijaj szczęścia” to niezwykle optymistyczna
powieść o przyjaźni, miłości, ale przede wszystkim o szukaniu
szczęścia we wszystkich aspektach życia, o sprawianiu sobie
drobnych przyjemności i przede wszystkim o tym jak ważne jest życie
w zgodzie z samym sobą. Mam wrażenie, że ta lektura jest
skuteczniejsza niż niejeden poradnik motywacyjny: zaraża pozytywnym
nastawieniem i pozwala spojrzeć na własne życie nieco łaskawszym
okiem. Zdecydowanie polecam wszystkim, którzy potrzebują zastrzyku
pozytywnej energii.
Za egzemplarz dziękuję Business & Culture