"Cena nieśmiertelności. Bursztynowa zagadka"- Darek W. Tokarski



     Henryk Sandomierski- kapitan, pracujący na co dzień w siedzibie NATO otrzymuje niepokojący telefon od swojej babci- Antoniny, niedługo po tym zostaje powiadomiony o śmierci kobiety. Jakby tego było mało, również jego życie zawodowe zaczyna się walić- Henryk zostaje zawieszony w obowiązkach i wezwany do prokuratury wojskowej na przesłuchanie. Mężczyzna przyjeżdża do Polski dopełnić wszelkich formalności i rozwikłać sprawę zagadkowej śmierci swojej babci, jednak nie przypuszcza nawet, że od tej chwili jego życie zmieni się o 180 stopni...

     Bursztynowa komnata, śmierć generała Sikorskiego, św. Kinga, Karolina Piastówna, Templariusze, Masoneria- teoretycznie nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego poza tym, że każdy z nas coś o nich słyszał i... wszystko to znajdziecie w książce Darka W. Tokarskiego! To i wiele, więcej!  

      "Cena nieśmiertelności..." to debiutancka powieść Darka W. Tokarskiego i każdemu życzę takiego debiutu. Autor stworzył niesamowitą historię, w której wydarzenia i postacie historyczne wplatają się w fikcję literacką tworząc mieszkankę wybuchową!

     Autor nie ułatwił sobie pracy, tworząc naprawdę obszerne tomiszcze liczące sobie prawie 700 stron! Osobiście lubię tak rozbudowane historię, jednak mam świadomość, że ciężko zachęcić czytelnika do sięgnięcia po tak imponujących rozmiarów powieść i to autora, z którego twórczością nie mieli wcześniej styczności, dlatego był to poniekąd skok na głęboką wodę, całe szczęście okazało się, że Darek W. Tokarski radzi sobie w tej wodzie całkiem nieźle. Jedynym elementem, do którego mam zastrzeżenia jest prolog. Był nieco nużący i zbyt drobiazgowy. Uważam, że pięćdziesiąt stron wstępu to zdecydowanie za wiele. Jest on co prawda zbudowany w specyficzny sposób, jednak według mnie skrócenie go do dwudziestu-trzydziestu stron, dobrze by mu zrobiło, a tak siedziałam nad książką i miałam w głowie jedną myśl: "Do sedna!".
     Na szczęście, kiedy już przebrniecie przez prolog, akcja nabiera rozpędu już od pierwszego rozdziału i utrzymuje naprawdę wysokie tempo aż do ostatniej strony. 
 
     Autor wykorzystał powszechnie znanie legendy i teorie spiskowe bo stworzyć wielowątkową historię osadzoną konwencji powieści sensacyjnej. Każdy kolejny rozdział to nowa teoria, nowe tropy, wątki i bohaterowie i aż do samego końca nie wiadomo, kto tak naprawdę jest tym dobrym, a  kto złym...

     "Cena nieśmiertelności..." to powieść, obok której nie sposób przejść obojętnie: charyzmatyczni bohaterowie, wartka akcja i zwiła intryga w połączeniu z lekkim piórem autora sprawiają, że kolejne rozdziały pochłania się w ekspresowym tempie i chce się jedynie więcej i więcej. Do tej pory zawsze podkreślałam, że dla mnie polskim mistrzem gatunku jest Leszek Herman, ale szczerze, muszę się poważnie zastanowić czy przypadkiem Darek W. Tokarski nie zepchnął go z piedestału. Osobiście mam nadzieję, że autor będzie kontynuował swoją przygodę z literaturą i doczekamy się dalszych przychód Henryka i jego bliskich, a Was gorąco zachęcam byście udali się do najbliższej księgarni, po własny egzemplarz "Ceny nieśmiertelności..." bo naprawdę warto!

      

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, za Twoją wizytę. Zostaw ślad swojej obecności...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Książkoholiczka94 , Blogger