"Wczorajsza róża. Tom II. Nic nie łamie się tak jak serce"- Daria Rajda

"Ludziom zwykle niespecjalnie zależy na czyimś szczęściu. Gdy przechodzisz kryzys, pocieszą Cię lub nie; niektórzy będą się nawet radować, że nie masz lepiej od nich. Tacy już są ludzie. Ważne, aby zawsze się śmiać, nie pokazywać swoich słabości, porażek czy smutków."


     Ostatnio pisałam Wam o czterech książkach, których premiery nie mogę się doczekać. Jedną z nich była druga część "Wczorajszej róży" Darii Rajdy. I dziś przedstawiam Wam moją recenzję tejże książki;)

     "Wczorajsza róża. Nic nie łamie się tak jak serce" to kontynuacja zawiłych losów Magdy i Krzyśka, których drogi znowu się krzyżują i to w najmniej spodziewanym momencie, kiedy Magda niemalże wpada na maskę samochodu mężczyzny. Jednak przypadkowe spotkanie do dopiero początek ich kłopotów, okazuje się, że kobieta wpakowała w poważne tarapaty, a do tego ma tajemnicę, którą stara się chronić za wszelką cenę. 

     Jak możecie pamiętać, pierwsza część "Wczorajszej róży" (>recenzja<) absolutnie mnie oczarowała i byłam bardzo ciekawa, czym tym razem zaskoczy mnie autorka. Klimat powieści utrzymany jest w tych samych ramach: romantyczna historia z wątkiem gangsterskim- co jest dla mnie swojego rodzaju fenomenem, gdyż osobiście nie znoszę wątków mafijnych, gangsterskich itd. ale Daria Rajda wplotła ten motyw tak umiejętnie, że chyba pierwszy raz w życiu naprawdę mi się spodobał. 

     Na uwagę zasługuje również kreacja bohaterów, którzy przeszli olbrzymią metamorfozę. Magda stała się pewną siebie, odważną kobietą, która walczy do samego końca o to, co dla niej ważne, jednak to zmiana, jaka nastąpiła w Krzyśku, zrobiła na mnie największe wrażenie. Z kompletnego egoisty nienadającego się do jakiejkolwiek głębszej relacji stał się dojrzałym, odpowiedzialnym i co najdziwniejsze, troskliwym mężczyzną, potrafiącym podjąć niepopularne decyzje. O ile w pierwszej część był absolutnym zaprzeczeniem mężczyzny idealnego, o tyle Krzyśka z kontynuacji każda z kobiet chciałaby mieć u siebie w domu. Ale co ważne, mimo tak olbrzymich zmian, jakie zadziały się w głowach naszych bohaterów, autorce udało się uniknąć uczucia sztuczności, wręcz przeciwnie, wydaje się, że zarówno Magda, jak i Krzysiek wydorośleli i ich postacie ewoluowały w sposób zupełnie naturalny.

      Akcja powieści rozwija się już od pierwszych stron i utrzymuje równomierne tempo przez całą powieść, co jest dużym plusem, gdyż czytelnik nie może narzekać na nudę. Styl, jakim posługuje się autorka, to jest bardzo lekki i przyjemny, do tego stopnia, że gdy tylko wzięłam się za lekturę, absolutnie przepadłam i zarwałam pół nocy. 

     "Wczorajsza róża" to książka, która ma w sobie niesamowity magnetyzm, wciąga czytelnika w wir wydarzeń, zagmatwanych problemów sercowych i niebezpiecznych porachunków. Ale to również powieść pełna zwrotów akcji i sprzecznych emocji, które targają zarówno bohaterami, jak i czytelnikiem, gdyż klimat powieści udziela się absolutnie wszystkim. Autorka bardzo sprawnie operuje słowem, dzięki czemu książkę pochłania się w ekspresowym tempie. I aż żal, że do już koniec losów Magdy i Krzyśka, bo to bohaterowie, z którymi ciężko się rozstać, ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś Daria zdecyduje się napisać kolejne rozdziały ich historii...


 
Tytuł: "Wczorajsza róża. Nic nie łamie się tak, jak serce"
Autor: Daria Rajda
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 07.10.2019 r.
Ilość stron: 320
ISBN: 978-83-8147-593-8


INNE KSIĄŻKI AUTORKI:
"Wczorajsza Róża"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, za Twoją wizytę. Zostaw ślad swojej obecności...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Książkoholiczka94 , Blogger