Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

czwartek, 26 lutego 2015

"Zaginiony Symbol"- Dan Brown

Długo zastanawiałam się, jaką pozycję wrzucić na pierwszy ogień.
Postawiłam na połączenie wciąż jeszcze niszowego gatunku z komercyjnym sukcesem, tak więc jednym słowem: Dan Brown.
Na temat "Kodu Leonarda da Vinci" i "Aniołów i Demonów" powiedziano już chyba wszystko, obecnie większość skupiła się na najnowszej części: "Inferno", dlatego ja dla odmiany postawiłam na, moim zdaniem, część serii, która jest traktowana trochę po macoszemu tj. "Zaginiony symbol"


"Zaginiony symbol" jest trzecią częścią z serii książek o przygodach Roberta Langdona- specjalisty od symboliki.
Akcja toczy się w Waszyngtonie, gdzie Langdon zostaje podstępnie zwabiony, pod pretekstem wygłoszenia odczytu, gdy dociera na miejsce okazuje się, że jego przyjaciel został porwany, aby go ocalić Langdon musi podążać tropem zaszyfrowanych wskazówek.
Tym razem Brown skupił się przede wszystkim na sekretach Loży Masońskiej.

Brown jest bez wątpienia mistrzem pióra i moim zdaniem najlepszym pisarzem w swojej kategorii. Idealnie wpasował się w niszę, gdyż jest naprawdę niewiele pozycji literackich o podobnej tematyce.
Duży plus dla Browna, za to, że od samego początku potrafi wciągnąć czytelnika w swój literacki świat, nie musimy czekać 100 stron, aby coś się wydarzyło, ponadto wiedza autora na temat zjawisk, o którym pisze jak olbrzymia, co odróżnia go od grona amatorów.
Postać Langdona jest prowadzona w nienaganny sposób, kreacja, którą Brown stworzył w pierwszej części jest spójna, nie zmienia się nagle o 180 stopni lecz kroczy od lat tą samą ścieżką co świadczy o konsekwencji autora.
Kolejny plus za to, że autor nie zostawia pytań bez odpowiedzi, po zamknięciu książki znam odpowiedzi na wszystkie pytania, które przyszły mi do głowy w trakcje lektury.
Jeden malutki minus za zakończenie, sam epilog nieco rozczarowuje, gdyż po tak wciągającej historii spodziewałabym się bardziej spektakularnego zakończenia. Gorąco polecam tę pozycje, podobnie jak i dwie poprzednie z serii przygód Langdona.

A wy? Znacie książki Browna? Która część serii podoba wam się najbardziej?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, za Twoją wizytę. Zostaw ślad swojej obecności...