Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

piątek, 5 lutego 2016

Podsumowanie akcji "Szczęście do wzięcia"

Pamiętacie akcję "Szczęście do wzięcia"? Mam nadzieję, że tak. Razem w wydawnictwem WAM zbieraliśmy pieniądze na książki brajlowskie dla dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie. 
Z tej okazji organizowałam również Book Tour, których chciałam podsumować jeszcze w styczniu, niestety nie udało mi się tego zrobić, gdyż do tej pory nie otrzymałam z powrotem wysłanych egzemplarzy, które powinny zostać wysłane do mnie ponad miesiąc temu. Cóż, jak widać oszustów nie brakuje, w żadnym środowisku. Ja na organizację Book Tour'u raczej się już nie połakomię, ale ciągle liczę, że odpowiednie osoby się zreflektują i książki wrócą.

Jednak chciałam Wam bardzo podziękować za zaangażowanie w akcję, w każdej możliwej formie: bez względu na to czy recenzowaliście książkę, udostępnialiście informacje o akcji świątecznych słoiczków czy też sami dokonywaliście wypłaty. Wspólnymi siłami udało się uzbierać:

21 121,35 zł 
(stan na 06.01.2015 r.)

Po raz kolejny udowodniliście, że w Polsce nie brakuje ludzi chętnych do pomocy;)

12 komentarzy:

  1. Kochana, właśnie się zastanawiałam gdzie ta książka z boom tour :O do mnie nie doszła, ale udało mi się zdobyć egzemplarz niedawno na wymianie książkowej. Trzy razy się zastanawiałam czy go brać, myślałam że "przecież i tak przeczytasz z boom tour" a takim razie bardzo się cieszę, że go wzięłam i będę mogła poznać ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać, komuś spodobała się na tyle, że postanowił (a raczej postanowiła) ją sobie zatrzymać. Ja wiem, u kogo ta książka jest, ale co mi z tej wiedzy skoro nie odpisuje na maile, ani nic;/

      Usuń
    2. Nie rozumiem takich ludzi, chyba już nigdy nie zrozumiem :(

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Jeden egzemplarz raczej wróci, bo dziewczyna się już odezwała, mam nadzieję, że drugi też się pojawi.

      Usuń
  2. Ja pamiętam, sama brałam w niej udział ;)
    świetny wynik :)

    a co do boom tour to zawsze się znajdzie osoba, która zatrzyma książkę. Brałam udział w "Przeczytaj i podaj dalej: - była to świetna akcja, w której każdy czytelnik zakreślał w książce ulubione fragmenty, podpisywał sie, dawał notatki na marginesie. W ten sposób można było nieco poznać poprzednich czytelników. Do czasu, aż któraś z dziewczyn postanowiła ją sobie zatrzymać. Pisało do niej wiele osób, a ona najpierw ściemniała, a potem przestała się odzywać. Podłe zachowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tutaj miałam tak samo, początkowo niby wszystko ok, dobry kontakt itd, aż nagle przestały odpisywać i od kilku tygodni nie mam z nimi kontaktu, pisałam po kilka wiadomości i cisza...
      Naprawdę nie rozumiem takich ludzi.

      Usuń
  3. Super wynik! Bardzo mnie to cieszy, zwłaszcza że pieniądze idą na szczytny cel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, cel się fantastyczny;)

      Usuń
  4. Świetny wynik, jak i sama akcja naprawdę dobra! :)
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana książkoholiczko! Straszie Cię przepraszam, ale niemal pre miesiąc z powodu zawirowań ze zdrowiem byłam odcięt niemal od internetu, więc nie mogłam odpisać na Twoje maile - teraz wróciło już wszystko do normy i powinnam wysłać książkę w tym tygodniu, wiem, że okropnie to wyszło, ale nie miałam za bardzo kiedy wybrać się na pocztę, zgubiłam też adres - przez weekend planuję zebrać wszystko i odesłać książkę, bo patrzy na mnie jak wyrzut sumienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, cieszę się, że się odezwałaś, początkowo zastanawiałam się czy to nie z przyczyn zdrowotnych bo pisałaś wcześniej, że byłaś chora, ale na blogu widziałam, że posty pojawiają się w miarę regularnie.
      W takim razie czekam na przesyłkę, jak nie masz adresu w wiadomościach to daj znać na maila, wyślę jeszcze raz:)

      Usuń

Dziękuję, za Twoją wizytę. Zostaw ślad swojej obecności...