"Wielki skok"- Daniel Silva
"...obecnie, w epoce braku zahamowań, żaden szczegół z życia nie wydawał się zbyt prozaiczny czy poniżający, żeby się nim podzielić. W erze internetu ważniejsze było życie głośne niż życie godne... Gdyby Kartezjusz żył dzisiaj, mógłby napisać: tweetuję, więc jestem."
![]() |
Tytuł: "Wielki skok" Autor: Daniel Silva Wydawnictwo: Muza Tłumaczenie: Agnieszka Andrzejewska Data wydania: 23.09.2015r. ISBN: 978-83-287-0079-6 Ilość stron: 511 |
Co otrzymamy gdy w jednej książce
połączymy izraelskiego szpiega, córę Hamy, syryjski rząd,
handlarza kradzionych dzieł sztuki i zaginiony obraz Caravaggia?
Niesamowitą, wciągającą powieści sensacyjną, która zaciekawia
już na wstępie i nie zwalnia tempa aż do ostatniej strony.
Kiedy izraelski szpieg i konserwator
dzieł sztuki w jednym- Gabriel Allon przeprowadza w Wenecji
renowację jednego z dzieł Veronesego, dostaje niespodziewane
wezwanie od włoskiej policji. Aby wydostać z tarapatów swojego
przyjaciela, musi znaleźć mordercę handlarza dzieł sztuki, jednak
sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana niż można się było
początkowo spodziewać, a Gabriel wyrusza na poszukiwania
zaginionego obrazu Caravaggia- „Bożego Narodzenia”. Niebawem
wychodzi na jaw, że w całą akcję zamieszane są władze Syrii. W
pogoni za prawdą nasz szpieg ruszy w podróż po niemal całej
Europie, nawiąże współpracę z zagranicznymi wywiadami,
złodziejami, fałszerzem i pracownicą banku. Czy jego misja
zakończy się sukcesem? Co stało się z obrazem Caravaggia? I jaką
rolę w całej sprawie pełni pewien austriacki bank? O tym musicie
przekonać się sami.
„Wielki skok” to czternasty tom
serii z Gabrielem Allonem i pierwszy, który przeczytałam. Gdy
książka wpadła w moje ręce, nie wiedziałam, o pozostałych
częściach, jednak wcale nie przeszkadzało mi to w lekturze.
Wszystkie wątki są dokładnie wyjaśnione, więc czytając o
wydarzeniach z przeszłości bohatera nie ma problemów z
interpretacją wydarzeń.
Styl autora jest bardzo dobry, widać w
nim doświadczenie pisarza. Silva może pochwalić się niezwykle
lekkim piórem, dzięki czemu, nawet dość skomplikowane zagadnienia
dotyczące konserwacji obrazów, czy też struktur szpiegowskich nie
sprawiają najmniejszego problemu.
Akcja powieści toczy się w zawrotnym
tempie. W jednym momencie jesteśmy świadkami kradzieży
„Słoneczników” Van Gogha, by po chwili udać się do Tel Awiwu
na Bulwar Króla Saula. Brawurowa misja, którą wymyślił autor
sprawia, że nie jesteśmy w stanie oderwać się od książki.
Duży plus należy się Silvie również
za kreację bohaterów: są charakterystyczni i intrygujący.
Cała kompozycja jest bardzo spójna i
przemyślana. Nie ma tu przypadkowych, nic nie wnoszących do akcji
wątków. I na prawdę, choćbym bardzo chciała się przeczepić to
nie ma do czego.
„Wielki skok” to niebanalna powieść
sensacyjna, trzymająca w napięciu do ostatnich stron. Wciąga
czytelnika w wir wydarzeń, zabiera w niesamowitą podróż po
zakątkach Starego Kontynentu i pozwala towarzyszyć słynnemu
szpiegowi podczas kolejnej brawurowej misji.
Ja sama z niecierpliwością będę
wyczekiwać kolejnej części przygód Gabriela Allona, a tymczasem,
mam do narobienia trzynaście poprzednich tomów;)
A wy, czytaliście którąś z powieści
Silvy?
Za możliwość przeczytania dziękuję agencji Business & Culture