Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christmas Jars. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Christmas Jars. Pokaż wszystkie posty
Podsumowanie akcji "Szczęście do wzięcia"

Podsumowanie akcji "Szczęście do wzięcia"

Pamiętacie akcję "Szczęście do wzięcia"? Mam nadzieję, że tak. Razem w wydawnictwem WAM zbieraliśmy pieniądze na książki brajlowskie dla dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie. 
Z tej okazji organizowałam również Book Tour, których chciałam podsumować jeszcze w styczniu, niestety nie udało mi się tego zrobić, gdyż do tej pory nie otrzymałam z powrotem wysłanych egzemplarzy, które powinny zostać wysłane do mnie ponad miesiąc temu. Cóż, jak widać oszustów nie brakuje, w żadnym środowisku. Ja na organizację Book Tour'u raczej się już nie połakomię, ale ciągle liczę, że odpowiednie osoby się zreflektują i książki wrócą.

Jednak chciałam Wam bardzo podziękować za zaangażowanie w akcję, w każdej możliwej formie: bez względu na to czy recenzowaliście książkę, udostępnialiście informacje o akcji świątecznych słoiczków czy też sami dokonywaliście wypłaty. Wspólnymi siłami udało się uzbierać:

21 121,35 zł 
(stan na 06.01.2015 r.)

Po raz kolejny udowodniliście, że w Polsce nie brakuje ludzi chętnych do pomocy;)
"Szczęście do wzięcia"- Jason F. Wright

"Szczęście do wzięcia"- Jason F. Wright

"Nadzieja w bożonarodzeniowych słoikach..."


Tytuł:"Szczęście do wzięcia"
Autor: Jason F. Wright
Wydawnictwo: WAM
Tłumaczenie: Zbigniew Kasprzyk
Data wydania: 21.10.2015r.
ISBN: 9788327701558
Ilość stron: 168


     Czytaliście kiedyś książkę, która zrewolucjonizowała Wasze podejście do świata i przy okazji zmieniła Was samych? Ja dotychczas na takową nie trafiłam, dopóki nie sięgnęłam po "Szczęście do wzięcia".      
     
     "Szczęście do wzięcia" to coś więcej niż zwyczajna historyjka jakich wiele, to książka, która w Stanach Zjednoczonych rozpoczęła jedną z najpiękniejszych świątecznych tradycji- Christmas Jars. Amerykanie zbierają drobne pieniądze do słoiczków, które przed Bożym Narodzeniem przekazują potrzebującym. Szczerze mówiąc, sama zastanawiałam się co takiego musi mieć w sobie książka, by poruszyć tylu ludzi i pojęłam to dopiero po jej przeczytaniu...

     Główną bohaterką powieści jest Hope- dziewczyna, która w swoim życiu przeszła wiele i jest idealnym przykładem na to, że nigdy nie wolno tracić nadziei. Zaraz po urodzeniu została porzucona przez matkę pod stolikiem w jednej z restauracji, los sprawił, że znalazła ją Louise- poczciwa kobieta w średnim wieku. Przez lata ich więź przybiera na sile by po dwudziestu trzech przejść prawdziwą próbę- chorobę adopcyjnej mamy. Mimo długiej i męczącej walki, kobieta odeszła, a Hope, w wieku dwudziestu czterech lat, została sama. Dziewczyna nie zostawiła sobie czasu na żałobę i od razu rzuciła się w wir pracy, jako młoda, ambitna dziennikarka marzyła o tym, by jest artykuły trafiały na pierwszą stronę, jednak szybko okazało się, że przed nią jeszcze długa droga. Na domiar złego, w Boże Narodzenie ktoś włamał się do jej mieszkania. Załamana Hope wyszła by zaczerpnąć powietrza, a po powrocie znalazła słoik wypełniony pieniędzmi. Od razu postanowiła odkryć, kto stoi za tajemniczymi słoiczkami, a później... napisać o tym reportaż. 
Czy dla materiału na pierwszą stronę zdecyduje się zdekonspirować dobroczyńców?
Tego Wam nie zdradzę, ale mogę Was zapewnić, że rozwiązując tę zagadkę Hope przeżyje wspaniałą przygodę, pozna cudownych ludzi i nauczy się, że dla osiągnięcia własnych celów, nigdy nie można wykorzystać zaufania drugiej osoby. 

      Ciężko opisać słowami uczucia towarzyszące tej lekturze. Zawsze wierzyłam w moc słowa pisanego, ale nie sądziłam, że może mieć aż tak wielką siłę oddziaływania. Ta książka naprawdę budzi najgłębsze uczucia i wraca wiarę w drugiego człowieka. To niesamowicie ciepła powieść, wprowadzająca czytelnika w klimat Bożego Narodzenia, chwilami podnosząc głowę sama byłam zdziwiona, że nie ma w pokoju choinki i dopiero kilku sekundach uzmysławiałam sobie, że przecież do Świąt mamy jeszcze prawie dwa miesiące. 
"Szczęście do wzięcia" to nadzwyczaj wzruszająca historia, która sprawiła, że wielokrotnie miałam zaszklone oczy, ale przede wszystkim uczy Nas jednej z najważniejszych życiowych lekcji, a mianowicie, że dobro zawsze wraca i trzeba w to wierzyć.

Książka jest absolutnie magiczna i polecam ją każdemu, jest to również wspaniały prezent, więc jeśli zastanawiacie się czym obdarować bliskich z okazji Mikołajek czy Bożego Narodzenia, to już wiecie;)

Aby książka mogła dotrzeć do jak największej ilości czytelników postanowiłam zorganizować BOOK TOUR!
Szczegóły znajdziecie w tym poście: http://ksiazkoholiczka94.blogspot.com/2015/10/akcja-charytatywna-christmas-jars-book.html 

Zgłaszajcie się śmiało, bo warto;)

http://www.deon.pl/szczesciedowziecia

Akcja charytatywna CHRISTMAS JARS+ Book Tour

Akcja charytatywna CHRISTMAS JARS+ Book Tour

Dziś miała pojawić się nowa recenzja, ale to może poczekać. W zamian za to przychodzę do Was ze wspaniałą inicjatywą, w którą mam nadzieję, zaangażujecie się równie mocno, jak ja. 
 
Właśnie przyszła do mnie przesyłka od Wydawnictwo WAM. Z tej okazji chciałabym powiedzieć Wam o naprawdę wspaniałej akcji związanej z tą książką. 


"Szczęście do wzięcia" to książka, która rozpoczęła w Stanach Zjednoczonych jedną z najpiękniejszych akcji charytatywnych- Christmas Jars- Ludzie zbierają do słoiczków drobne kwoty i przed Bożym Narodzeniem przekazują je potrzebującym.
W tym roku Wydawnictwo Wam wprowadziło książkę na nasz rodzimy rynek i w związku z tym, również w Polsce ruszyła inicjatywa Christmas Jars. Wydawnictwo WAM chce wesprzeć czytelnictwo wśród dzieci niewidomych. Każdy z nas może pomóc wychowankom Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie.


Dziś, w czasach kiedy czytelnictwo w Polsce kuleje, ciągle są ludzie, którzy kochają czytać, a jednak nie mogą tego robić. Dzieci niewidome, z oczywistych względów, nie mogą czytać książek w taki sposób jak my i niestety nie możemy nic z tym zrobić. Często nie mają możliwości czytać nawet książek brajlowskich, ponieważ są poza ich zasięgiem finansowym! Przykładowa powieść dla młodzieży w wydaniu brajlowskim to kilka grubych tomów – koszt wyprodukowania każdego z nich to około 170 złotych, więc cała książka (jedna!) to wydatek rzędu 1000 złotych!!!
MOŻEMY POMÓC!

W jaki sposób? 


Aż do Świąt Bożego Narodzenia odkładaj np. do słoika drobne kwoty, które zostaną Ci np. z zakupów, a następnie wpłać je na konto Stowarzyszenia Nadzieja (nr konta: 15 1240 4461 1111 0000 4661 0607). Oprócz środków zebranych przez Was Wydawnictwo WAM dodatkowo przekaże Ośrodkowi równowartość tej kwoty (nie mniej niż 1000 zł i nie więcej niż 5000 zł). Całość zgromadzonych w ten sposób środków zostanie wykorzystana na zakup książek brajlowskich do biblioteki Ośrodka.

Szczegóły i regulamin akcji: www.deon.pl/szczesciedowziecia

Mam dla Was jeszcze jedną możliwość pomocy przy akcji. Mianowicie razem z Wydawnictwem WAM organizuję Book Tour z książką "Szczęście do wzięcia" (wybaczcie, że ogłaszam Book Tour przed pojawieniem się recenzji, ale do Świąt mamy już tylko 2 miesiące, więc liczy się każdy dzień:)). 
Aby zostać uczestnikiem Book Tour proszę zgłosić się w komentarzu i zostawić swój adres mailowy. 
Nie każę Wam obserwować mojego bloga, bo nie o to chodzi w tej akcji, jednak każda osoba, która w ramach BookTour otrzyma książkę musi na swoim blogu opublikować jej recenzje wraz z informacją o akcji i sposobie w jaki można przekazać pieniądze. 
Czas jaki daję na przeczytanie książki to max. 1,5 tygodnia. Recenzja może pojawić się później, ale po określonym czasie chciałabym, żeby książka poszła dalej w świat. 
Tak naprawdę jest to lektura na jeden wieczór: mały format, 160 stron, więc myślę, że nikt nie powinien mieć problemu ze zmieszczeniem się w terminie. 
Oczywiście na stronie oznaczonej nagłówkiem BookTour wpisujecie swoje imię bądź nick i adres bloga. Po otrzymaniu książki proszę o wiadomość na maila: sandra.galka94@gmail.com wtedy podam adres kolejnej osoby w kolejce. 
Book Tour kończy się z dniem zakończenia akcji, tj. w pierwszy Dzień Bożego Narodzenia.
Dodatkowo, zachęcam wszystkich do umieszczania baneru akcji na swoich blogach;)
 
Mam olbrzymią nadzieję, że staniecie na wysokości zadania i bez względu na to, co zazwyczaj czytacie, będziecie chcieli wziąć udział w akcji, bo warto;)  

http://www.deon.pl/szczesciedowziecia

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...




zBLOGowani.pl

Copyright © 2014 Książkoholiczka94 , Blogger