KONKURS: "Splamiona jego żądzą"- Marta Milda

KONKURS: "Splamiona jego żądzą"- Marta Milda

Już dziś premierę ma najnowsza książka Marty Mildy- "Splamiona jego żądzą" z tej okazji obiecany konkurs!

Zasady są bardzo proste:
Wystarczy zgłosić się w komentarzu pod tym postem i odpowiedzieć na pytanie:


Dlaczego lubisz/nie lubisz czytać powieści erotyczne?

Jeśli nie wiecie jeszcze, czy warto wziąć udział w konkursie, to zachęcam Was do zapoznania się z moją recenzją (>recenzja<)



KONKURS TRWA DO 10.07.2020 r.  (do północy)



Regulamin konkursu:
  1. W konkursie mogą wziąć udział wszystkie osoby posiadające adres do korespondencji na terenie Polski. 
  2. Organizatorem konkursu jest autorka bloga www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com
  3. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Novae Res
  4. Za wysyłkę nagrody odpowiada jej sponsor.
  5. Konkurs trwa od 25.06.2020 r. do 10.07.2020r. do północy.
  6. Aby wziąć udział w konkursie, należy wykonać zadanie konkursowe w komentarzu pod tym postem.
  7. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu siedmiu dni od dnia zakończenia konkursu.
  8. Zwycięzca konkursu ma obowiązek skontaktować się ze mną drogą mailową na adres: sandra.galka94@gmail.com w celu podania danych do wysyłki w ciągu maksymalnie 3 dni, jeśli tego nie zrobi, po tym czasie zostaniem wyłoniony nowy zwycięzca. 
  9. Zwycięzca konkursu automatycznie wyraża zgodę na przekazanie jego danych osobowych. (imienia, nazwiska i adresu) sponsorowi nagrody w celu jej wysyłki.
  10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
  11. Zgłoszenie swojego udziału w konkursie jest równoznaczne z akceptacją powyższego regulaminu oraz w przypadku wygranej z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych celem ogłoszenia wyników konkursu. 

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA: "Splamiona jego żądzą"- Marta Milda

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA: "Splamiona jego żądzą"- Marta Milda

"Kiedy giną w Tobie twoje najgłębsze pragnienia i marzenia, giniesz ty i ostatnia iskra nadziei gaśnie. W życiu możesz stracić wszystkie pieniądze, część siebie czy nienarodzone dziecko, ale pragnień i marzeń nie możesz stracić, bo wtedy usychasz ty i nie ma już na nic nadziei."


     Czytacie powieści erotyczne i wydaje Wam się, że nic was już w nich nie zdziwi? A może, podobnie jak ja myślicie, że nie jest to gatunek dla Was? Bez względu na to, do której grupy się zaliczacie, mam dziś dla Was książkę, która zupełnie zmieni wasze postrzeganie tego typu powieści... Ladies and Gentleman przed wami... "Splamiona jego żądzą"- Marty Mildy.

     On- młody, chłopak z Ukrainy, który przyjechał do Polski w poszukiwaniu lepszego życia. Tymczasem utknął jako nielegalny emigrant, pracujący w tartaku.

    Ona- Piękna, inteligentna Bogini. Dojrzała kobieta z "wyższych sfer". Obiekt westchnień każdego mijającego ją mężczyzny.

    Ale to nie koniec, bo jest jeszcze ktoś... Ten trzeci...

   ON- pan i władca. Biznesmen. Właściciel wielu przedsiębiorstw, jeden z najbogatszych Polaków i... mąż Bogini...

     Kiedy Andrej kolejny raz przychodzi do pracy, ma mocne postanowienie, by prosić właściciela firmy, o zmianę stanowiska i lepsze warunki. Nie spodziewa się nawet, że ten dzień na zawsze odmieni jego życie. Grzegorz zaintrygowany młodym pracownikiem, postanawia dać mu pracę we własnym domu, gdzie chłopak poznaje żonę swojego szefa- Patrycję. Ambitny chłopak wierzy, że los w końcu się do niego uśmiechnął, nie spodziewa się jednak, że kładzenie tynków to najmniej istotny z jego nowych obowiązków...   

     Osobiście nie jestem fanką powieści erotycznych, gdyż uważam, że większość z nich jest niestety przesadzona do tego stopnia, że stają się wręcz komiczne. Jednak z twórczością Marty Mildy spotkałam się już przy okazji jej debiutanckiej powieści "Dwanaście warunków Pani Prezes" (>recenzja<), dlatego z ciekawością sięgnęłam po jej nową książkę i nie zawiodłam się.

     Autorka ma bardzo ciekawe i moim zdaniem mądre podejście do gatunku, jakim jest powieść erotyczna. Jak na tego typu powieść przystało mamy tutaj sporo scen erotycznych, jednak są one napisane ze swego rodzaju elegancją. Autorka buduje napięcie, tworzy atmosferę i podsyła czytelnikowi kolejne "smaczki", jednak wszystko to jest zrobione z zachowaniem pewnej klasy, dzięki czemu całość powieści nas intryguje, a nie irytuje, jak to często bywa w podobnych powieściach.

     Osobiście bardzo podoba mi się pomysł na fabułę, który początkowo wydawał mi się dość prosty i oczywisty, ale w rzeczywistości okazał się bardzo oryginalny i sama nie spotkałam się z podobnymi wątkami.

   Olbrzymi plus należy się autorce na kreację bohaterów, którzy są niezwykle charyzmatyczni. Każde z nich ma swój niepowtarzalny charakter. Nie są to bezwolne lalki zainspirowane Gray'em. To postacie z krwi i kości- targane sprzecznymi emocjami, mające swoje historie, przeżycia, które ukształtowały ich w określony sposób, borykające się z różnorakimi problemami i mierzące się z własnymi lękami i mimo ich "nienormatywnych" relacji, bez problemu zaskarbiają sobie sympatię czytelnika.

     Dodatkowym atutem, jakiego kompletnie nie spodziewałam się znaleźć, w tego typu lekturze jest... poczucie humoru autorki. Chwilami naprawdę płakałam ze śmiechu! I nie mam tu na myśli śmiechu z zażenowania, a świetnie skonstruowany i napisany komizm sytuacyjny.

     Nie mogę nie wspomnieć również o warsztacie literackim Marty Mildy, gdyż autorka operuje bardzo lekkim i "ładnym" językiem, który czyta się niezwykle przyjemnie. Pamiętam, że w "Dwunastu warunkach Pani Prezes" miałam w tym temacie kilka zastrzeżeń i kwestii, które mnie wówczas drażniły i byłam ciekawa, jak będzie tym razem i jestem pozytywnie zaskoczona, gdyż teraz naprawdę nie mam do czego się przeczepić!

     "Splamiona jego żądzą" to coś znacznie więcej niż kolejny, miałki erotyk, jakich w ostatnich latach pojawiło się mnóstwo na półkach księgarni. To pikantna, elektryzująca opowieść,  przepełniona emocjami, skrajnymi uczuciami, pełna namiętności, ale również bólu, tęsknoty i samotności, ukazująca ludzkie bolączki i traumy. Zdecydowanie polecam zarówno zwolennikom gatunku, którzy chcą przeczytać coś zupełnie innego, jak również przeciwnikom powieści erotycznych, by przekonali się, że tego typu powieść można napisać z fabułą, charakterem i klasą...


Tytuł: "Splamiona jego żądzą"
Autor: Marta Milda
Wydawnictwo: Novae Res
Data premiery: 24.06.2020 r.
ISBN:
9788381478915
"Motyw ukryty"- Katarzyna Bonda, Bogdan Lach

"Motyw ukryty"- Katarzyna Bonda, Bogdan Lach

"Każdy z nas może być sprawcą lub ofiarą. Czasami milisekundy dzielą człowieka od zbrodni. Niekiedy samo pojawienie się w nieodpowiednim miejscu i czasie sprawia, że zaistnieje konflikt tragiczny w skutkach." 




     Praca profilerów policyjnych już od dobrych kilku lat budzi powszechne zainteresowanie, a co za tym idzie, stała się nośnym motywem zarówno powieści kryminalnych, jak i seriali i filmów. Jednak nie zawsze był to zawód cieszący się szacunkiem i zaufaniem, jeszcze w latach 90-tych kiedy tworzenie profilów psychologicznych sprawców dopiero raczkowało w kraju nad Wisłą, traktowano to niemal jak wróżbiarstwo i stawiana na równi z wróżeniem z fusów.
Przez te blisko 30 lat, zmieniło się sporo. Dziś, praktycznie żadne poważne, skomplikowane śledztwo, nie może obyć się bez pomocy profilera. Jednym z pierwszych polskich profilerów jest Bogdan Lach, przez całe pomagający policji wykryć najniebezpieczniejszych przestępców w kraju.

Natomiast w przypadku literatury polskiej, pierwszym profilerem w naszych rodzimych kryminałach był Hubert Mayer- postać wykreowana przez Katarzynę Bondę. (Swoją drogą do dziś uważam serię z Mayerem za najlepszą w dorobku pani Katarzyny i zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu niż słynne Cztery żywioły z Saszą Załuską)

Królowa kryminałów i król profilerów po raz kolejny połączyli siły, by wprowadzić czytelników w świat zbrodni i zapoznać nas z tajnikami pracy profilera, w wyniku czego powstała ich najnowsza książka- "Motyw ukryty".

"Motyw ukryty" to publikacja oparta na faktach, przedstawiająca prawdziwe historie i ludzie tragedie ukazane z perspektywy profilera, który dodatkowo  komentuje praktyczne aspekty pracy profilera nad konkretną sprawą, zwraca uwagę na istotne elementy i pokazuje, czym kierował się przy tworzeniu profilu sprawcy.

Autorzy w bardzo obrazowy sposób przedstawiają kolejne etapu poszczególnych spraw, wskazując czytelnikom pozornie nic nieznaczące poszlaki i dane wiktymologiczne, które ostatecznie okazują się kluczem do rozwiązania sprawy i zamknięcia śledztwa.

Jednak warto pamiętać, że nie jest to typowy kryminał, powiedziałabym raczej, że ma formę reportażu i będzie idealnym pomysłem dla osób chcących zgłębić tajniki pracy profilera za pomocą lekkiej i przyjemnej lektury.

"Motyw ukryty" to niezwykle ciekawa, pozycja na polskim rynku wydawniczym, łącząca w sobie sprawne pióro i lekki styl Katarzyny Bondy z zawodowym doświadczeniem i wiedzą Bogdana Lacha. Kilkanaście zbrodni, kilkunastu sprawców, kilkanaście profili psychologicznych- to absolutna gratka dla wszystkich tych, naprawdę interesuje praca profilera "od podszewki". Jednak warto pamiętać, że nie jest to powieść i nie warto jej w takich kategoriach traktować, bo byłoby to zwyczajnie krzywdzące. Ja ze swojej strony, zdecydowanie polecam Wam tę lekturę i jestem bardzo ciekawa waszych opinii na jej temat;)


Tytuł: "Motyw ukryty"
Autor: Katarzyna Bonda, Bogdan Lach
Wydawnictwo: MUZA
Data premiery: 20.05.2020 r.
Ilość stron: 448

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Książkoholiczka94 , Blogger