"Błędne siostry"- Renata L. Górska

"Błędne siostry"- Renata L. Górska

 "Jakkolwiek wydaje się to dziwne, czasem dopiero cofając się, będziemy zdolni ruszyć do przodu. Być może odkryjemy nawet, że choć w cieniu prawdy kryją się lęki, przez jej światło na powrót wnika w nas nadzieja."



Są takie momenty w życiu każdego z nas, kiedy mamy wrażenie, że los śmieje nam się w twarz, rzucając co rusz nowe kłody pod nogi, kiedy czujemy się źle sami ze sobą i mamy wrażenie, że czego się nie dotkniemy- kończy się porażką. Tylko co wtedy? Można walczyć, lub spojrzeć na własne życie w pewnego dystansu. I właśnie tę drugą opcję wybrała Karola- bohaterka powieści Renaty L. Górskiej- „Błędne siostry”.

Karola to młoda, żyjąca w Niemczech Polka. Jednak życie na emigracji wcale jej nie służy: związek daleki jest od ideałów, praca staje się coraz bardziej niepewna, a dodatkowo męczą ją powracające ataki migreny. Ostatecznie, za radą lekarza, postanawia odpocząć od życia na obczyźnie i dzięki uprzejmości przyjaciółki, zatrzymuje się w tajemniczym domu na polanie w Karkonoszach.

Cicha okolica w sąsiedztwie uzdrowiska, piękno gór i stary domek „z duszą” wydają się być idealnymi miejscem, by odpocząć od zgiełku miasta i własnych problemów, jednak spokój kobiety szybko zostaje zakłócony pojawieniem się niespodziewanego gościa, z którym przyjdzie jej dzielić dom przez najbliższy czas.

Kim okaże się tajemniczy nieznajomy i czy Karola zdoła odnaleźć upragniony spokój? Tego Wam nie zdradzę, ale zapewniam Was, że nie wszystko będzie tak proste i oczywiste jak może się wydawać.

'Błędne siostry”są moim kolejnym po „Historia kotem się toczy” (>recenzja<) i „Za plecami anioła” (>recenzja<) spotkaniem z twórczością Renaty L. Górskiej i to, co za każdym razem zachwyca mnie w jej powieściach to niesamowity klimat, który im towarzyszy. Autorka po raz kolejny zdecydowała się osadzić akcję swojej książki w małej urokliwej wiosce, z dala od miejskiego gwaru i ten klimat naprawdę udziela się czytelnikowi. Dodatkowo dużym plusem jest również kreacja bohaterów, którzy są bardzo charakterystyczny i zdecydowanie nie da się przy nich nudzić. Każde z nich ma swój bagaż ciężkich doświadczeń, z którymi muszą się uporać, by ruszyć z miejsca, a demony przeszłości wcale nie chcą dać tak szybko za wygraną i nieustannie przypominają o sobie...

Niezwykle ciekawym akcentem, dopełniającym całości, jest element pewnej metafizyki, który spaja całą historię i nadaje jej nieco bajecznej tajemniczości.

„Błędne siostry” to literatura kobieca w najlepszym tego słowa znaczeniu, pełna napięcia, emocji i wieloznaczności. Tajemniczy bohaterowie, których początkowo praktycznie nie znamy i odkrywamy ich historie stopniowo, z biegiem czasu- dodatkowo pobudzają ciekawość, a bieżące wydarzenia dziejące się w domu na polanie, zadowolą każdą, nawet najbardziej romantyczną duszyczkę, bo nie da się ukryć, że jest to historia miłości, ale nie tylko, to również opowieść o poznawaniu samego siebie i odkrywaniu własnej tożsamości, o docenianiu nawet najbłahszych, szczęśliwych chwil i o trudnej sztuce radzenia sobie z własną przeszłością.

Zdecydowanie polecam wszystkim romantycznym duszom, które mają ochotę na lekką, a jednocześnie niesamowicie wciągającą historię.


Tytuł: "Błędne siostry"
Autor: Renata L. Górska
Wydawnictwo: Prozami
Data wydania: 10.10.2017 r. 
ISBN: 9788376746562



"Zgubne pożądanie"- Danka Braun

"Zgubne pożądanie"- Danka Braun

"Im lepiej poznaję ludzi, tym bardziej rozumiem, dlaczego Noe zabrał na arkę tylko zwierzęta." 

 

       Młoda pani architekt- Edyta Pawlik, wiedzie spokojne, monotonne wręcz życie: przygotowuje się do ślubu z Damianem- swoim wieloletnim parterem, realizuje się zawodowo, odkłada pieniądze na pensjonat, który planowała otworzyć wspólnie z przyszłym mężem i wszystko byłoby idealnie gdyby nie religijne przekonania Damiana, który zamierza zachować czystość aż do ślubu, co dla dorosłej, 28-letniej Edyty stanowi niemały problem. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Edyta musi zmienić pracę i podejmuje się zaprojektowania hotelu dla miejscowego potentata, gdzie współpracując z niezwykle czarującym szefem, będzie musiała na nowo zastanowić się nas swoim życiem i priorytetami. Jak potoczą się jej dalsze losy-tego Wam nie zdradzę, ale możecie być pewni- zdecydowanie będzie się działo!

    Danka Braun wróciła. Jednak muszę Was ostrzec, że jeśli czytaliście jej wcześniejsze powieści, to możecie być zdziwieni, bo wróciła z czymś zupełnie nowym! Autorka pokusiła się o napisanie powieści z pogranicza literatury kobiecej i erotyki, czego szczerze mówiąc, naprawdę się obawiałam, bo dotychczas autorka słynęła z powieści obyczajowych z wątkami kryminalnymi, ale nie martwcie się, pewnych nawyków nie tak łatwo się wyzbyć i nawet w erotyku znalazło się miejsce na trupa :) 

Po raz pierwszy, podczas lektury książki Danki Braun miałam tak bardzo mieszane uczucia. Najpierw, gdy dostałam wiadomość o zbliżającej się premierze powiedziałam "Biorę w Ciemno". Dosłownie, bo, prawdę mówiąc, nawet nie przeczytałam, o czym jest książka, bo i po co? Przecież to Danka Braun, więc musi być dobra! W drugiej fazie wzięłam się za lekturę, zaczęłam czytać i... mój entuzjazm znacznie osłabł. Młoda kobieta, wstrzemięźliwy seksualnie narzeczony i przystojny, arogancki szef- bardziej kiczowato to brzmieć nie może. Zamknęłam książkę i odłożyłam w kąt na dobre 2 tygodnie. Ale w końcu stwierdziłam, że muszę ją przeczytać. Otworzyłam ponownie z bardzo sceptycznym nastawieniem, ale zaczęłam czytać i sama nie wiem kiedy... Przepadłam!

Nie mam pojęcia, w jaki sposób autorka tego dokonała, ale ta pozornie tandetna historia, naprawdę się broni! Z każdą kolejną stroną, Danka Braun odsłania przed nami kolejne fragmenty zawiłej historii, która w rzeczywistości jest dużo bardziej skomplikowana, niż początkowo może się wydawać. 

To, co zawsze jest wielkim walorem wszystkich powieści autorki, to kreacja bohaterów. Bardzo cenię sobie, że żadna z postacią nie jest chodzącym ideałem, bo skoro ideałów nie ma w życiu, to dlaczego mają być w powieściach obyczajowych? Każda z postaci ma swoje wady, irracjonalne, irytujące zachowania i momentami chce się nimi potrząsnąć, żeby się opamiętali, ale przecież właśnie tacy są ludzie-pełni niedoskonałości, podejmujący głupie decyzje i błądzący w życiu niczym dzieci we mgle. I chyba właśnie na tym polega czar powieści autorki, że jej bohaterowie nie są oderwani od rzeczywistości, a obserwując ich poczynania, możemy odnaleźć w nich zachowania naszych bliskich, przyjaciół, a czasami również nas samych... 

Ale żeby nie było tak zupełnie cukierkowo, to tym razem się przyczepie do jednego aspektu. Powieści Danki Braun słyną z bardzo charakterystycznego, sarkastycznego, ironicznego poczucia humoru, które uwielbiam, a którego tutaj mi zdecydowanie zabrakło, nad czym ubolewam, bo wydaje mi się, że odpowiednio dopasowane, humorystyczne wstawki nadałyby całości większej lekkości. 

"Zgubne pożądanie" to najnowsze, literackie dziecko Danki Braun i tym razem autorka pokazała pazurki i udowodniła czytelnikom, że czego się nie dotknie, zamienia w złoto (albo w bestseller :D). Danka Braun wyszła ze swojej strefy komfortu, sięgając po nowy dla niej gatunek, jakim jest erotyk i po raz kolejny pokazała, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i nawet po tylu napisanych powieściach, ciągle potrafi zaskoczyć swoich czytelników. Dla mnie było to niezwykle ciekawe, literackie spotkanie z Danką Braun, jakiej dotychczas nie znałam i jeśli, w przyszłości autorka zdecyduje się na kolejny eksperyment, to z pewnością również zagości na mojej półce. 


KONKURS: "Splamiona jego żądzą"- Marta Milda

KONKURS: "Splamiona jego żądzą"- Marta Milda

Już dziś premierę ma najnowsza książka Marty Mildy- "Splamiona jego żądzą" z tej okazji obiecany konkurs!

Zasady są bardzo proste:
Wystarczy zgłosić się w komentarzu pod tym postem i odpowiedzieć na pytanie:


Dlaczego lubisz/nie lubisz czytać powieści erotyczne?

Jeśli nie wiecie jeszcze, czy warto wziąć udział w konkursie, to zachęcam Was do zapoznania się z moją recenzją (>recenzja<)



KONKURS TRWA DO 10.07.2020 r.  (do północy)



Regulamin konkursu:
  1. W konkursie mogą wziąć udział wszystkie osoby posiadające adres do korespondencji na terenie Polski. 
  2. Organizatorem konkursu jest autorka bloga www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com
  3. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Novae Res
  4. Za wysyłkę nagrody odpowiada jej sponsor.
  5. Konkurs trwa od 25.06.2020 r. do 10.07.2020r. do północy.
  6. Aby wziąć udział w konkursie, należy wykonać zadanie konkursowe w komentarzu pod tym postem.
  7. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu siedmiu dni od dnia zakończenia konkursu.
  8. Zwycięzca konkursu ma obowiązek skontaktować się ze mną drogą mailową na adres: sandra.galka94@gmail.com w celu podania danych do wysyłki w ciągu maksymalnie 3 dni, jeśli tego nie zrobi, po tym czasie zostaniem wyłoniony nowy zwycięzca. 
  9. Zwycięzca konkursu automatycznie wyraża zgodę na przekazanie jego danych osobowych. (imienia, nazwiska i adresu) sponsorowi nagrody w celu jej wysyłki.
  10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
  11. Zgłoszenie swojego udziału w konkursie jest równoznaczne z akceptacją powyższego regulaminu oraz w przypadku wygranej z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych celem ogłoszenia wyników konkursu. 

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA: "Splamiona jego żądzą"- Marta Milda

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA: "Splamiona jego żądzą"- Marta Milda

"Kiedy giną w Tobie twoje najgłębsze pragnienia i marzenia, giniesz ty i ostatnia iskra nadziei gaśnie. W życiu możesz stracić wszystkie pieniądze, część siebie czy nienarodzone dziecko, ale pragnień i marzeń nie możesz stracić, bo wtedy usychasz ty i nie ma już na nic nadziei."


     Czytacie powieści erotyczne i wydaje Wam się, że nic was już w nich nie zdziwi? A może, podobnie jak ja myślicie, że nie jest to gatunek dla Was? Bez względu na to, do której grupy się zaliczacie, mam dziś dla Was książkę, która zupełnie zmieni wasze postrzeganie tego typu powieści... Ladies and Gentleman przed wami... "Splamiona jego żądzą"- Marty Mildy.

     On- młody, chłopak z Ukrainy, który przyjechał do Polski w poszukiwaniu lepszego życia. Tymczasem utknął jako nielegalny emigrant, pracujący w tartaku.

    Ona- Piękna, inteligentna Bogini. Dojrzała kobieta z "wyższych sfer". Obiekt westchnień każdego mijającego ją mężczyzny.

    Ale to nie koniec, bo jest jeszcze ktoś... Ten trzeci...

   ON- pan i władca. Biznesmen. Właściciel wielu przedsiębiorstw, jeden z najbogatszych Polaków i... mąż Bogini...

     Kiedy Andrej kolejny raz przychodzi do pracy, ma mocne postanowienie, by prosić właściciela firmy, o zmianę stanowiska i lepsze warunki. Nie spodziewa się nawet, że ten dzień na zawsze odmieni jego życie. Grzegorz zaintrygowany młodym pracownikiem, postanawia dać mu pracę we własnym domu, gdzie chłopak poznaje żonę swojego szefa- Patrycję. Ambitny chłopak wierzy, że los w końcu się do niego uśmiechnął, nie spodziewa się jednak, że kładzenie tynków to najmniej istotny z jego nowych obowiązków...   

     Osobiście nie jestem fanką powieści erotycznych, gdyż uważam, że większość z nich jest niestety przesadzona do tego stopnia, że stają się wręcz komiczne. Jednak z twórczością Marty Mildy spotkałam się już przy okazji jej debiutanckiej powieści "Dwanaście warunków Pani Prezes" (>recenzja<), dlatego z ciekawością sięgnęłam po jej nową książkę i nie zawiodłam się.

     Autorka ma bardzo ciekawe i moim zdaniem mądre podejście do gatunku, jakim jest powieść erotyczna. Jak na tego typu powieść przystało mamy tutaj sporo scen erotycznych, jednak są one napisane ze swego rodzaju elegancją. Autorka buduje napięcie, tworzy atmosferę i podsyła czytelnikowi kolejne "smaczki", jednak wszystko to jest zrobione z zachowaniem pewnej klasy, dzięki czemu całość powieści nas intryguje, a nie irytuje, jak to często bywa w podobnych powieściach.

     Osobiście bardzo podoba mi się pomysł na fabułę, który początkowo wydawał mi się dość prosty i oczywisty, ale w rzeczywistości okazał się bardzo oryginalny i sama nie spotkałam się z podobnymi wątkami.

   Olbrzymi plus należy się autorce na kreację bohaterów, którzy są niezwykle charyzmatyczni. Każde z nich ma swój niepowtarzalny charakter. Nie są to bezwolne lalki zainspirowane Gray'em. To postacie z krwi i kości- targane sprzecznymi emocjami, mające swoje historie, przeżycia, które ukształtowały ich w określony sposób, borykające się z różnorakimi problemami i mierzące się z własnymi lękami i mimo ich "nienormatywnych" relacji, bez problemu zaskarbiają sobie sympatię czytelnika.

     Dodatkowym atutem, jakiego kompletnie nie spodziewałam się znaleźć, w tego typu lekturze jest... poczucie humoru autorki. Chwilami naprawdę płakałam ze śmiechu! I nie mam tu na myśli śmiechu z zażenowania, a świetnie skonstruowany i napisany komizm sytuacyjny.

     Nie mogę nie wspomnieć również o warsztacie literackim Marty Mildy, gdyż autorka operuje bardzo lekkim i "ładnym" językiem, który czyta się niezwykle przyjemnie. Pamiętam, że w "Dwunastu warunkach Pani Prezes" miałam w tym temacie kilka zastrzeżeń i kwestii, które mnie wówczas drażniły i byłam ciekawa, jak będzie tym razem i jestem pozytywnie zaskoczona, gdyż teraz naprawdę nie mam do czego się przeczepić!

     "Splamiona jego żądzą" to coś znacznie więcej niż kolejny, miałki erotyk, jakich w ostatnich latach pojawiło się mnóstwo na półkach księgarni. To pikantna, elektryzująca opowieść,  przepełniona emocjami, skrajnymi uczuciami, pełna namiętności, ale również bólu, tęsknoty i samotności, ukazująca ludzkie bolączki i traumy. Zdecydowanie polecam zarówno zwolennikom gatunku, którzy chcą przeczytać coś zupełnie innego, jak również przeciwnikom powieści erotycznych, by przekonali się, że tego typu powieść można napisać z fabułą, charakterem i klasą...


Tytuł: "Splamiona jego żądzą"
Autor: Marta Milda
Wydawnictwo: Novae Res
Data premiery: 24.06.2020 r.
ISBN:
9788381478915
"Motyw ukryty"- Katarzyna Bonda, Bogdan Lach

"Motyw ukryty"- Katarzyna Bonda, Bogdan Lach

"Każdy z nas może być sprawcą lub ofiarą. Czasami milisekundy dzielą człowieka od zbrodni. Niekiedy samo pojawienie się w nieodpowiednim miejscu i czasie sprawia, że zaistnieje konflikt tragiczny w skutkach." 




     Praca profilerów policyjnych już od dobrych kilku lat budzi powszechne zainteresowanie, a co za tym idzie, stała się nośnym motywem zarówno powieści kryminalnych, jak i seriali i filmów. Jednak nie zawsze był to zawód cieszący się szacunkiem i zaufaniem, jeszcze w latach 90-tych kiedy tworzenie profilów psychologicznych sprawców dopiero raczkowało w kraju nad Wisłą, traktowano to niemal jak wróżbiarstwo i stawiana na równi z wróżeniem z fusów.
Przez te blisko 30 lat, zmieniło się sporo. Dziś, praktycznie żadne poważne, skomplikowane śledztwo, nie może obyć się bez pomocy profilera. Jednym z pierwszych polskich profilerów jest Bogdan Lach, przez całe pomagający policji wykryć najniebezpieczniejszych przestępców w kraju.

Natomiast w przypadku literatury polskiej, pierwszym profilerem w naszych rodzimych kryminałach był Hubert Mayer- postać wykreowana przez Katarzynę Bondę. (Swoją drogą do dziś uważam serię z Mayerem za najlepszą w dorobku pani Katarzyny i zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu niż słynne Cztery żywioły z Saszą Załuską)

Królowa kryminałów i król profilerów po raz kolejny połączyli siły, by wprowadzić czytelników w świat zbrodni i zapoznać nas z tajnikami pracy profilera, w wyniku czego powstała ich najnowsza książka- "Motyw ukryty".

"Motyw ukryty" to publikacja oparta na faktach, przedstawiająca prawdziwe historie i ludzie tragedie ukazane z perspektywy profilera, który dodatkowo  komentuje praktyczne aspekty pracy profilera nad konkretną sprawą, zwraca uwagę na istotne elementy i pokazuje, czym kierował się przy tworzeniu profilu sprawcy.

Autorzy w bardzo obrazowy sposób przedstawiają kolejne etapu poszczególnych spraw, wskazując czytelnikom pozornie nic nieznaczące poszlaki i dane wiktymologiczne, które ostatecznie okazują się kluczem do rozwiązania sprawy i zamknięcia śledztwa.

Jednak warto pamiętać, że nie jest to typowy kryminał, powiedziałabym raczej, że ma formę reportażu i będzie idealnym pomysłem dla osób chcących zgłębić tajniki pracy profilera za pomocą lekkiej i przyjemnej lektury.

"Motyw ukryty" to niezwykle ciekawa, pozycja na polskim rynku wydawniczym, łącząca w sobie sprawne pióro i lekki styl Katarzyny Bondy z zawodowym doświadczeniem i wiedzą Bogdana Lacha. Kilkanaście zbrodni, kilkunastu sprawców, kilkanaście profili psychologicznych- to absolutna gratka dla wszystkich tych, naprawdę interesuje praca profilera "od podszewki". Jednak warto pamiętać, że nie jest to powieść i nie warto jej w takich kategoriach traktować, bo byłoby to zwyczajnie krzywdzące. Ja ze swojej strony, zdecydowanie polecam Wam tę lekturę i jestem bardzo ciekawa waszych opinii na jej temat;)


Tytuł: "Motyw ukryty"
Autor: Katarzyna Bonda, Bogdan Lach
Wydawnictwo: MUZA
Data premiery: 20.05.2020 r.
Ilość stron: 448

"Denar dla szczurołapa"- Aleksander R. Michalak

"Denar dla szczurołapa"- Aleksander R. Michalak


O ile patrząc na świat, mogę sobie łatwo wyobrazić, że ktoś nie wierzy w Boga, to czy uważnie obserwując to, co się na nim dzieje, można wątpić w istnienie diabła?”


     Kiedy ceniony orientalista- Gabor Horthy trafia na zagadkowe prace XIX-wiecznego teologa, Augusta Erdmanna nie spodziewa się nawet, jak bardzo ta fascynacja wpłynie na jego życie...

    Gabor odkrywa, że ostatnie lata swojego życia Erdmann poświęcił badaniu legendy o szczurołapie z Hameln, według której pewien flecista, oszukany przez mieszkańców miał wyprowadzić z miasta dzieci, które następnie przepadły bez wieści. Początkowo sceptycznie nastawiony Horthy, próbuje zrozumieć, dlaczego Erdmann skupił się właśnie na tym temacie i sam coraz bardziej wsiąka w zawiłą historię, która szybko okazuje się być znacznie bardziej dramatyczna, niż mogło się początkowo wydawać, a postać flecisty pojawia się na kartach historii w różnych miejscach i różnym czasie, jednak to, co łączy wszystkie te wydarzenia to strach, niezwykłe, nadprzyrodzone zjawiska i... plaga szczurów.
    Horthy postanawia zmierzyć się z mroczną legendą i rozwikłać jej tajemnice, dzięki czemu poznaje barwny świat specjalistów od demonologii i historii Orientu, przemierza kolejne miejsca śladem Erdmanna, nie wiedząc, że sam stał się bezwolnym narzędziem potężnej organizacji, a jego poszukiwania posłużyć mają zupełnie innym celom. Bowiem za szczurołapem czają się siły potężniejsze i mroczniejsze, niż Horthy może sobie wyobrazić....

Od premiery „Denara dla szczurołapa” minęło już trochę czasu i czytałam wiele pozytywnych recenzji tej książki, jednak sama nie byłam do końca przekonana, czy podobna tematyka jest dla mnie, jednak postanowiłam w końcu dać szansę tej lekturze i... nie zawiodłam się, wręcz przeciwnie- nie miałam żadnych, specjalnych oczekiwać co do lektury, więc dostałam znacznie więcej, niż się spodziewałam.

Gabor Horthy, to niezwykle ciekawa osobowość. Orientalista, szanowany naukowiec i wykładowca, a jednocześnie kobieciarz i bawidamek z dość lekkim podejściem do życia. Przez całą lekturę miałam wrażenie, że walczą w nim, ze sobą dwie skrajnie różne osobowości, przez co on sam sprawia wrażenie nieco zagubionego.

Denar dla szczurołapa” to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, ale z pewnością nie ostatnie. Aleksander Michalak ma piękny, elegancki, choć prosty styl. Nie przytłacza nas nadmiarem ozdobników, a jednocześnie pokazuje nam piękny warsztat. Kreacja bohaterów jest bardzo wyrazista. Nie ma tutaj miałkich charakterów i przypadkowych bohaterów. Całość sprawia wrażenie bardzo dokładnie przemyślanej i wypracowanej koncepcji, której autor wiernie się trzymał. 


„Denar dla szczurołapa” to niezwykle nieprzewidywalna, wciągająca historia wszechobecnego zła. Legendy przeplatające się z czasami współczesnymi tworzą niesamowity, mroczny klimat, który dość mocno oddziałuje na wyobraźnie czytelnika. Książka, mimo swojej prostoty ma w sobie coś magnetycznego. Pozornie niepozorna historyjka rozwija się w tak naturalny sposób, że nie wiedzieć kiedy absolutnie wsiąkamy w tę opowieść i nie możemy oderwać się od lektury aż do samego końca...


Tytuł: "Denar dla szczurołapa"
Autor: Aleksander R. Michalak
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 04.09.2018 r.
Ilość stron: 432
ISBN: 9788376747033


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...




zBLOGowani.pl

Copyright © 2014 Książkoholiczka94 , Blogger