Festiwal Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie.

Festiwal Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie.

Moi drodzy  
Już w najbliższą niedzielę rozpoczyna się Festiwal Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie. Motywem przewodnim drugiej edycji jest poezja Bolesława Leśmiana. Z tej okazji wiersz „Dziewczyna” czytają festiwalowi goście, m.in. Krystyna Czubówna, Joanna Szczepkowska, Łukasz Orbitowski i Zbigniew Wodecki.

Festiwal Stolica Języka Polskiego zadaje kłam stwierdzeniu, że wydarzenia, podczas których „wysoka” kultura gra pierwsze skrzypce to domena dużych miast. Już po raz drugi Szczebrzeszyn stanie się letnim centrum literacko-kulturalnym kraju, do którego ściągną festiwalowicze z całej Polski. W jednym z najpiękniejszych miast Lubelszczyzny, z dala od wielkomiejskiego zgiełku, będą się relaksować w towarzystwie najlepszych polskich oraz ukraińskich pisarzy, rodzimych muzyków, podczas spotkań autorskich, koncertów, warsztatów i dyskusji o szeroko pojętej kulturze i jej wpływie na rzeczywistość. Nad wszystkim czuwać będzie duch Bolesława Leśmiana, patrona tegorocznej edycji imprezy, genialnego poety należącego do grona najwybitniejszych polskich twórców XX wieku. W sobotę 6 sierpnia na festiwalowej scenie, własne interpretacje wierszy autora „W malinowym chruśniaku” zaprezentuje muzyk i poeta Adam Strug oraz zaproszeni przez niego aktorzy, m.in. Zofia Kucówna, Jerzy Trela i Antoni Pawlicki.

Niezwykle bogaty i wypełniony spotkaniami autorskimi będzie literacki program Festiwalu, którego kuratorką jest Justyna Sobolewska, dziennikarka i krytyczka literacka. Polską reprezentację stanowić będzie grono ponad 40 pisarzy, dziennikarzy i poetów, m.in. autor „Traktatu o łuskaniu fasoli” Wiesław Myśliwski, twórca „Morfiny” Szczepan Twardoch, reportażysta Mariusz Szczygieł, laureatka Nike za „Księgi Jakubowe” Olga Tokarczuk i autor kryminałów Zygmunt Miłoszewski. Jednym z wydarzeń będzie wieczór z twórczością laureatki literackiej Nagrody Nobla 2015, białoruskiej pisarki i dziennikarki Swietłany Aleksijewicz. Podczas niego Krystyna Czubówna przeczyta fragmenty reportaży-esejów autorki „Czarnobylskiej modlitwy” i „Czasów secondhand”. W Szczebrzeszynie pojawią się także pisarze z Ukrainy – m.in. Andrij Bondar.

Na muzycznej scenie Stolicy Języka Polskiego – wraz z przebojowym składem Mitch&Mitch oraz towarzyszeniem orkiestry i chóru – wystąpi Zbigniew Wodecki. W Szczebrzeszynie odbędzie się też recital Katarzyny Groniec, która zaśpiewa piosenki z tekstami Agnieszki Osieckiej. Dla festiwalowiczów zaplanowano także szereg warsztatów literacko-językowych, pisarskich, muzycznych i teatralnych. Odbędą się tu również potańcówki, warsztaty kulinarne oraz spacery po okolicy literackimi i kulturalnymi śladami. Organizatorzy nie zapomnieli o najmłodszych uczestnikach Stolicy Języka Polskiego. Z myślą o promowaniu czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży powstała Akademia Szczebrzeszyn, w ramach której odbędą się specjalne zajęcia i warsztaty prowadzone przez twórców literatury dziecięcej, m.in. Grzegorza Kasdepke.

Stolica Języka Polskiego wpisuje się w popularny na całym świecie nurt letniego slow-festiwalu. To wydarzenie skierowane do odbiorców, którzy w poszukiwaniu relaksu i kulturalnej rozrywki na najwyższym poziomie chętnie uciekają podczas wakacyjnych podróży z głównego festiwalowego szlaku. W ubiegłym roku Szczebrzeszyn debiutował w roli Stolicy Języka Polskiego.

Organizatorami Festiwalu są Fundacja Sztuki Kreatywna Przestrzeń i spółka non-profit Szczebrzeszyn Akademia, która została powołana na potrzeby rozwijania i organizacji Festiwalu. Pomysłodawcą i producentem Festiwalu jest Piotr Duda, a dyrektorem Rady Festiwalu - Tomasz Pańczyk.

Festiwal Stolica Języka Polskiego – 31.07-7.08.2016, Szczebrzeszyn

Wybieracie się? Ja niestety nie dam rady się tam pojawić, ale Was gorąco zachęcam;)

 
"Jak przestałam być Arystokratką"- Christine von Bruhl

"Jak przestałam być Arystokratką"- Christine von Bruhl

"Pośpiech, prędki awans zawodowy to cele i wyróżniki nowego świata, w którym szybkie pieniądze liczą się bardziej niż jakakolwiek równowaga, sensowny rozwój i trwałość..."

Tytuł: "Jak przestałam być arystokratką"
Autor: Christine von Bruhl
Wydawnictwo: Prozami
Tłumaczenie: Maria Skalska
Data wydania: 22.06.2016r.
ISBN: 978-83-65223-51-7
Ilość stron: 217


     Arystokracja- dziś to już niszowe określenie obowiązujące w niewielu krajach, jednak nadal robiące spore wrażenie. Poza luksusem i elegancją arystikracja kojarzy się jeszcze z jednym- sztywną etykietą. Tylko co w przypadku kiedy niepokorna Arystokratka wcale nie chce zastosować się do przyjętych w jej kręgach zasad? Jeśli jesteście ciekawi, polecam Wam sięgnąć po "Jak przestałam być Arystokratką"

"Pani mnie z kimś pomyliła"- Ilona Łepkowska

"Pani mnie z kimś pomyliła"- Ilona Łepkowska

Tytuł: "Pani mnie z kimś pomyliła"
Autor: Ilona Łepkowska
Wydawnictwo: MUZA
Data wydania: 18.05.2016r.
ISBN: 978-83-287-0418-3
Ilość stron: 447

     Ilona Łepkowska- "Królowa Polskich Seriali". Widziowie zawdzięczają jej m.in. takie produkcje jak: "Nie kłam kochanie", "Nigdy w życiu", "Kogel-mogel", "Och Karol", "Barwy szczęścia", "M jak Miłość" czy "Na dobre i na złe", teraz daje nam się poznać jako autorka powieści "Pani mnie z kimś pomyliła" i zdradzę Wam, że to bardzo udany debiut.
"Master"- Olgierd Świerzewski

"Master"- Olgierd Świerzewski

"Nie mówię, że życie jest fajne, ale nie trzeba od razu go naprawiać przez miłość. Zawsze coś tam można polukrować i jakoś da się bez niej przeżyć."


Tytuł: "Master"
Autor: Olgierd Świerzewski
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 18.05.2016r.
ISBN: 978-83-287-0309-4
Ilość stron: 527
     Korporacja. Dla jednych szczyt marzeń i ogromna szansa na osiągnięcie zawodowego sukcesu, dla innych zaś potwór pochłaniający setki ofiar, łamiący ludziom nie tylko kariery, ale i życie prywatne. A jak jest naprawdę? Cóż, jak w każdej kwestii tak i tutaj: ilu ludzi tyle opinii. Jedno jest pewne: W prawdziwej korporacji nie ma miejsca na nudę. 

       Aleks Rymer jest specjalistą w Green Stone i świetne odnajduje się w korporacyjnym świecie. Bezwzględny, mściwy, przebiegły, nigdy nie wybacza i nigdy nie zapomina. Jak mało kto opanował szatańskie zasady swego świata i niczym Bóg lub Lucyfer rozdaje karty, decydując, kto przetrwa w jego bezwzględnym świecie. Nikt nie zdoła przed nim uciec, można mu tylko zaprzedać duszę albo umrzeć. Kiedy partnerzy z Nowego Jorku wysyłają go do Warszawy, zaczyna się prawdziwa rozgrywka: walka o przywództwo czyli to, co Rymer lubi najbardziej: Poprzez kolejne manipulacje i tworzenie odpowiednich pozorów zdobywa szacunek zespołu i powoli, sukcesywnie wprowadza swój plan w życie, bo w końcu nie ważne jak słabe masz karty, ważne by przekonać przeciwnika, że jest na przegranej pozycji.

      Świat finansów jest zagadnieniem bardzo marginalizowanym w naszej rodzimej literaturze i Olgierd Świerzewski doskonale wpasował się w pewną niszę, a "Master" jest lekturą, obok której nikt nie powinien przejść obojętnie! 
Postać Aleksa Rymera jest wykreowana perfekcyjnie. Dawno nie spotkałam, w żadnej powieści tak wyrazistego bohatera: cyniczny, bezwzględny, drapieżny, arogancki, budzący respekt i fascynację jednocześnie, mimo że, jak sam twierdzi, nienawidzi ludzi, potrafi się nimi posługiwać jak mało kto, a manipulacja jest dla niego najlepszą zabawą, a mimo to, jest bohaterem, którego się lubi, ale cóż, biorąc pod uwagę ile bohaterek oszalało na jego punkcie na tych 500-set stronach potwierdza się stara, znana zasada: "Kobiety kochają drani", a Aleks Rymer zdecydowanie jest typem drania, tak więc drogie Panie strzeżcie się, bo ta książka złamie Wam serce:D

      Jestem po ogromnym wrażeniem stylu autora, narracja stworzona przez Świerzewskiego sprawiła, że niemalże wchodzimy w skomplikowany umysł Aleksa i przez te kilka godzin spędzonych z książką zaczynamy patrzeć na świat jego oczami. Jedyny problem, który dostrzegłam to początek: akcja rozwija się dość powoli i początek był dla mnie naprawdę nużący, na szczęście kolejne strony wynagrodziły mi moją cierpliwość:) 

     "Master" to świetnie napisany, niesamowicie wciągający thriller, pokazujący brutalne realia świata finansów, polecam absolutnie każdemu bo wg. mnie to będzie jedna z najlepszych książek tego roku, tak więc moi drodzy biegnijcie do księgarni czy też biblioteki, bo tej lektury nie możecie przegapić!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu MUZA

Książka bierze udział w wyzwaniach:
"Czytam opasłe tomiska" oraz
"Przeczytam tyle, ile mam wzrostu" (+3 cm.)


"Tylko Twoimi oczami"- Valerie Bielen

"Tylko Twoimi oczami"- Valerie Bielen

Tytuł: "Tylko Twoimi Oczami"
Autor: Valerie Bielen
Wydawnictwo: Prozami
Tłumaczenie: Jarosław Bobrowski
Data wydania: 26.04.2016r.
ISBN: 978-83-65223-44-9
Ilość stron: 298

     Kiedy otrzymałam propozycję zrecenzowania debiutanckiej powieści Valerie Bielen dość długo się wahałam. Zazwyczaj omijam powieści dotykające tematu niepełnosprawności ze względu na olbrzymi ciężar emocjonalny jaki za sobą niosą, a że życie na ogół nie jest usłane różami, w literaturze szukam raczej zapomnienia i radości, jednak tym razem coś mnie tknęło: może pozytywne opinie, z którymi się zapoznałam, a może bezgraniczne zaufanie do wydawnictwa Prozami, które dotychczas  nigdy mnie nie zawiodło, w każdym razie zdecydowałam się poznać "Tylko Twoimi Oczami" i zdecydowanie nie żałuję, bo po tę lekturę naprawdę warto sięgnąć
"Teraz albo nigdy"- Sarah Dessen

"Teraz albo nigdy"- Sarah Dessen

"Wieczność oznacza tak wiele różnych rzeczy. Nieustannie się zmienia i o to chodzi. Czasem trwa dwadzieścia minut, czasem sto lat, a innym razem po prostu tę jedną chwilę, która mogłaby się ciągnąć w nieskończoność. W wieczności ważne jest tylko to, że trwa."

Tytuł: "Teraz albo nigdy"
Autor: Sarah Dessen
Wydawnictwo: HarperCollins
Tłumaczenie: Maria Zawadzka
Data wydania: 18.05.2016r.
ISBN: 978-83-276-1840-5
Ilość stron: 384
 
     Jeśli regularnie odwiedzacie mojego bloga, z pewnością wiecie, że nie jestem fanką powieści New Adult- większość z nich jest dla mnie po prostu głupia- przerysowani bohaterowie, mdła fabuła i schematyczność- to mieszanka, która przyprawia mnie o mdłości i skutecznie odstrasza od tego gatunku, co nie znaczy, że nie potrafię docenić dobrej „młodzieżówki”, bo w tym oceanie tandety zdarzają się prawdziwe perełki i jedną z nich jest „Teraz albo nigdy” Sarah Dessen. 
"Okularnik"- Katarzyna Bonda

"Okularnik"- Katarzyna Bonda

"Czasem trzeba pozwolić szczęściu przyjść. Tylko problemy pchają się nieproszone. Szczęście musi mieć miejsce, by rozgościć się w naszym życiu. Trzeba zapewnić mu przestrzeń. Jak rozpieszczonemu kotu, który słyszy wołanie, rozumie je, ale by podejść bliżej, musi sam chcieć"
Tytuł: Okularnik
Autor: Katarzyna Bonda
Wydawnictwo: MUZA
Data wydania: 20..05.2015r.
ISBN: 9788377589809
Ilość stron: 848



      Znając już nieco styl Katarzyny Bondy postanowiłam  zmierzyć się z osławioną serią "Cztery żywioły" z Saszą Załuską w roli głównej. Co prawda nie czytałam jeszcze "Pochłaniacza", ale kiedy pojawiła się możliwość zrecenzowania "Okularnika", wiedziałam, że muszę po niego sięgnąć. Byłam niesamowicie ciekawa, jak Sasza wypadnie z porównaniu z uwielbianym przeze mnie Hubertem Meyerem i muszę przyznać, że bardzo ciężko ich porównać, ale zacznijmy od początku...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...




zBLOGowani.pl

Copyright © 2014 Książkoholiczka94 , Blogger